Reklama
sobota, 7 listopada 2026 04:31
Reklama
Reklama

Czy zrobi pan coś dla nas? – rolnicy pytają Andrzeja Dudę FILM i ZDJĘCIA

Andrzej Duda – kandydat PiS na prezydenta Polski odwiedził dziś nasz region. Spotkał się z rolnikami z miejscowości Staw w gminie Szczytniki. Wizytował tam jedno z gospodarstw, odpowiadał na pytania związane z rolnictwem i kończącą się właśnie kampanią wyborczą. Andrzej Duda zmierzy się w niedzielnych wyborach prezydenckich z urzędującym prezydentem Bronisławem Komorowskim. 
Czy zrobi pan coś dla nas? – rolnicy pytają Andrzeja Dudę FILM i ZDJĘCIA

Andrzej Duda na ulicy Ogrodowej w miejscowości Staw w gminie Szczytniki pojawił się kilkanaście minut po godzinie 14-ej i został gorąco przywitany przez swoich zwolenników.  - Cieszymy się, że pan z nami jest. Byłem na dożynkach w Spale i tam prezydent Bronisław Komorowski tylko chwalił polskie rolnictwo, a nie mówił nic jak je usprawniać. Pan z nami rozmawia, a nie uprawia politykę żyrandolową. Andrzej Duda prezydentem!!! – mówił jeden z młodych rolników.


Na miejsce wizyty sztab kandydata PiS-u na prezydenta wybrał 13 - hektarowe gospodarstwo Roberta Grzybowskiego, zięcia Mieczysława Walczykiewicza, opozycjonisty z czasów komunistycznych. - Jest to wielki zaszczyt dla naszej rodziny, dla naszego gospodarstwa, że pan Andrzej Duda, nasz kandydat, bo taką opcję tylko popieramy, odwiedził właśnie nas – przyznał Mieczysław Walczykiewicz.

Pan Mieczysław 6 lat temu przepisał gospodarstwo córce. Dziś młode małżeństwo uprawia głównie pszenicę i hoduje 15 krów. Jak przyznał dziś w rozmowie z Andrzejem Dudą, młody gospodarz, Robert Grzybowski, praca na roli staje się nie opłacalna. Jego strata miesięczna wynosi 3 tysiące złotych. - Czy coś jest pan w stanie z tym zrobić jako mój kandydat na prezydenta? – pytał kandydata Robert Grzybowski.  - Dziś jest potrzebna strategia dla polskiego rolnictwa, strategia, której dzisiaj nie ma. Bo mamy kryzys na rynku rolnym, embargo rosyjskie, kwestie dopłat bezpośrednich, które u nas cały czas są niższe – mówił Andrzej Duda.

W latach 80-tych teść pana Roberta wprowadzał nowoczesne na tamten czas rozwiązania norweskie w hodowli krów, a obora była nagradzana wojewódzkimi wyróżnieniami. Dziś zięć poważnie zastanawia się nad likwidacją gospodarstwa. - Dzisiaj niestety okazuje się, że na skutek polityki, która jest realizowana nie tylko w Unii Europejskiej, ale przede wszystkim w naszym kraju, polityki braku uwzględniania interesów rolników, to stado krów mlecznych osiągających świetne wyniki, będzie musiało być zlikwidowane już w przyszłym miesiącu, ponieważ strata gospodarza miesięczna to około 3 tysiące złotych, i jak on mówi produkcja przestała być opłacalna.

Tak samo jak wskazuje, że właściwie nieopłacalna jest produkcja pszenicy, która rośnie tu przede mną. I mówi, że w zasadzie produkcja rolna przestaje się opłacać. (…). Powinna istnieć jakaś strategia dla polskiego rolnictwa, powinna istnieć rozsądna polityka rolna realizująca tę strategię i to jest coś, czego w Polsce bardzo brakuje. Brakuje uwzględnienia interesów polskich rolników, brakuje pewnej elastyczności, wyciągnięcia ręki do rolników w tej trudnej sytuacji  i ze strony rządu i ze strony prezydenta RP – uważa Andrzej Duda.

Kandydat na prezydenta RP pytany był przez rolników też między innymi o zabiegi Polski w zniesieniu rosyjskiego embarga na nasz produkty. - Do tej pory rząd, pan prezydent tak jakby wyszli przed szereg, przed Unią Europejską i sami chcą prowadzić politykę, chcą bardziej pokazać się do przodu na tle całej UE. Chcą jak najbardziej Ukrainę wspierać, a to wszystko odbywa się naszym kosztem, rolników. Bardzo nam zależy, żeby te stosunki ze Wschodem się polepszyły. Tutaj jest duża produkcja kapusty, pomidorów. Czy zrobi pan coś dla nas w tej kwestii?   – mówił Andrzejowi Dudzie jeden z uczestników spotkania. -Spokojnie, ja cały czas powtarzam, że powinniśmy prowadzić rozmowy. Dziś musimy działać poprzez Unię Europejską i poprzez NATO i tymi drogami moim zdaniem trzeba szukać próby zakończenia konfliktu. (..) Trzeba zabiegać o to, by ten wielki rynek zbytu otworzył się dla nas. To jest jasne. Tylko mówię, my się musimy poruszać w ramach pewnych relacji międzynarodowych. Bo druga strona medalu jest taka, że my nie możemy akceptować choćby milcząco tego, że w Europie jakieś państwo dokonuje agresji na inne państwo, przesuwa granice siłą – odpowiedział kandydat PiS na prezydenta Polski.

 

Andrzej Duda dużo mówił także o konieczności wyrównania unijnych dopłat dla polskich rolników. - Bo jeżeli mamy być równo traktowani w UE, (…), to dlaczego nasi rolnicy wciąż otrzymują dopłaty niższe od rolników francuskich czy niemieckich. Oto należy zabiegać. Żeby to uzyskać trzeba twardo stawiać polskie sprawy, a nie mówić w polskim Sejmie, jak swego czasu powiedział jeden z posłów PSL-u, że nie można żądać zwiększenia dopłat bezpośrednich, bo trzeba byłoby wtedy zabrać francuskim i niemieckim rolnikom. A ja powiem, cóż nas Polaków to obchodzi?  Albo jesteśmy takimi samymi obywatelami Unii Europejskiej jak Francuzi czy Niemcy i w związku z tym należy się, żebyśmy byli równo traktowani albo też nie – mówił podczas konferencji prasowej Andrzej Duda.

Po zakończeniu wizyty w stawie, Andrzej Duda ruszył Dudabusem do Bełchatowa. Relacja z wizyty Andrzeja Dudy w Stawie w piątkowym Magazynie Miejskim.

Agnieszka Gierz, fot. i wideo autor

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: -1°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: zenek Treść komentarza: ostrów to p____e Data dodania komentarza: 6.11.2026, 23:01 Źródło komentarza: Nocny wybryk mógł kosztować kogoś życie. To, co zabrał 47-latek, budzi oburzenie Autor komentarza: gosc Treść komentarza: macie nowego dyrektora pielęgniarkom.zmniejszyl wynagrodzenie,pacjentomzabral wodę i telewizję !niech jeszcze polikwiduje łazienki niech chodzą za stodolesikac ,ale salon uciech kanapy itp porobione na 2 piętrze a wody nie ma na oddziałach skandal zastanówmy się czy do TVN tego nie oddać. a emerytki nadal pracują po 60 siatymroku życia ,na internie nie ma porządnego koca pozrywane deski sedesowe ,nieszczelne okna do TVN z tym Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:27 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia Autor komentarza: gosc Treść komentarza: taki drogi abonament nie każdego było stać i i tak zlikwidowano mamy średniowiecze panie pielęgniarzy dyrektorze zamiast wody przynosi się z kuchni mały dzbanek z wodą na oddział kpina obóz koncentracyjny przez panie z kuchni.a panie roznoszące jedzenie do tego wszystkiego ograniczają picie do posiłków lezalem nieraz przy posiłkach pytaja czy herbatę dać czy tam kompot bo nie chce się leniwcom nalewać nikt nie jest kaczka bez pytania powinny dać a jak jest starsza osoba glucha ,leżąca albo nielogiczna przechodzą i nie naleją skandal.!!!podobnie jak nie ma kogoś na sali!!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:22 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia Autor komentarza: gosc Treść komentarza: ty hamie kim jest jakimś bogatym chłopem że wsi ?biznesmenem kim?sklepik na 3 piętrze to jawnie złodzieje którzy mają układy w szpitalu produkty droższe wielokrotnie ludzi nie stać na kupowanie u tych złodziei a woda tam kosztuje 6zl.za mała butelkę tyhamie nowobogacki może ciebie stać ale innych nie!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia
Reklama
Reklama
Reklama