Reklama
sobota, 19 września 2026 17:07
Reklama
Reklama
Reklama

Czy zrobi pan coś dla nas? – rolnicy pytają Andrzeja Dudę FILM i ZDJĘCIA

Andrzej Duda – kandydat PiS na prezydenta Polski odwiedził dziś nasz region. Spotkał się z rolnikami z miejscowości Staw w gminie Szczytniki. Wizytował tam jedno z gospodarstw, odpowiadał na pytania związane z rolnictwem i kończącą się właśnie kampanią wyborczą. Andrzej Duda zmierzy się w niedzielnych wyborach prezydenckich z urzędującym prezydentem Bronisławem Komorowskim. 
Czy zrobi pan coś dla nas? – rolnicy pytają Andrzeja Dudę FILM i ZDJĘCIA

Andrzej Duda na ulicy Ogrodowej w miejscowości Staw w gminie Szczytniki pojawił się kilkanaście minut po godzinie 14-ej i został gorąco przywitany przez swoich zwolenników.  - Cieszymy się, że pan z nami jest. Byłem na dożynkach w Spale i tam prezydent Bronisław Komorowski tylko chwalił polskie rolnictwo, a nie mówił nic jak je usprawniać. Pan z nami rozmawia, a nie uprawia politykę żyrandolową. Andrzej Duda prezydentem!!! – mówił jeden z młodych rolników.


Na miejsce wizyty sztab kandydata PiS-u na prezydenta wybrał 13 - hektarowe gospodarstwo Roberta Grzybowskiego, zięcia Mieczysława Walczykiewicza, opozycjonisty z czasów komunistycznych. - Jest to wielki zaszczyt dla naszej rodziny, dla naszego gospodarstwa, że pan Andrzej Duda, nasz kandydat, bo taką opcję tylko popieramy, odwiedził właśnie nas – przyznał Mieczysław Walczykiewicz.

Pan Mieczysław 6 lat temu przepisał gospodarstwo córce. Dziś młode małżeństwo uprawia głównie pszenicę i hoduje 15 krów. Jak przyznał dziś w rozmowie z Andrzejem Dudą, młody gospodarz, Robert Grzybowski, praca na roli staje się nie opłacalna. Jego strata miesięczna wynosi 3 tysiące złotych. - Czy coś jest pan w stanie z tym zrobić jako mój kandydat na prezydenta? – pytał kandydata Robert Grzybowski.  - Dziś jest potrzebna strategia dla polskiego rolnictwa, strategia, której dzisiaj nie ma. Bo mamy kryzys na rynku rolnym, embargo rosyjskie, kwestie dopłat bezpośrednich, które u nas cały czas są niższe – mówił Andrzej Duda.

W latach 80-tych teść pana Roberta wprowadzał nowoczesne na tamten czas rozwiązania norweskie w hodowli krów, a obora była nagradzana wojewódzkimi wyróżnieniami. Dziś zięć poważnie zastanawia się nad likwidacją gospodarstwa. - Dzisiaj niestety okazuje się, że na skutek polityki, która jest realizowana nie tylko w Unii Europejskiej, ale przede wszystkim w naszym kraju, polityki braku uwzględniania interesów rolników, to stado krów mlecznych osiągających świetne wyniki, będzie musiało być zlikwidowane już w przyszłym miesiącu, ponieważ strata gospodarza miesięczna to około 3 tysiące złotych, i jak on mówi produkcja przestała być opłacalna.

Tak samo jak wskazuje, że właściwie nieopłacalna jest produkcja pszenicy, która rośnie tu przede mną. I mówi, że w zasadzie produkcja rolna przestaje się opłacać. (…). Powinna istnieć jakaś strategia dla polskiego rolnictwa, powinna istnieć rozsądna polityka rolna realizująca tę strategię i to jest coś, czego w Polsce bardzo brakuje. Brakuje uwzględnienia interesów polskich rolników, brakuje pewnej elastyczności, wyciągnięcia ręki do rolników w tej trudnej sytuacji  i ze strony rządu i ze strony prezydenta RP – uważa Andrzej Duda.

Kandydat na prezydenta RP pytany był przez rolników też między innymi o zabiegi Polski w zniesieniu rosyjskiego embarga na nasz produkty. - Do tej pory rząd, pan prezydent tak jakby wyszli przed szereg, przed Unią Europejską i sami chcą prowadzić politykę, chcą bardziej pokazać się do przodu na tle całej UE. Chcą jak najbardziej Ukrainę wspierać, a to wszystko odbywa się naszym kosztem, rolników. Bardzo nam zależy, żeby te stosunki ze Wschodem się polepszyły. Tutaj jest duża produkcja kapusty, pomidorów. Czy zrobi pan coś dla nas w tej kwestii?   – mówił Andrzejowi Dudzie jeden z uczestników spotkania. -Spokojnie, ja cały czas powtarzam, że powinniśmy prowadzić rozmowy. Dziś musimy działać poprzez Unię Europejską i poprzez NATO i tymi drogami moim zdaniem trzeba szukać próby zakończenia konfliktu. (..) Trzeba zabiegać o to, by ten wielki rynek zbytu otworzył się dla nas. To jest jasne. Tylko mówię, my się musimy poruszać w ramach pewnych relacji międzynarodowych. Bo druga strona medalu jest taka, że my nie możemy akceptować choćby milcząco tego, że w Europie jakieś państwo dokonuje agresji na inne państwo, przesuwa granice siłą – odpowiedział kandydat PiS na prezydenta Polski.

 

Andrzej Duda dużo mówił także o konieczności wyrównania unijnych dopłat dla polskich rolników. - Bo jeżeli mamy być równo traktowani w UE, (…), to dlaczego nasi rolnicy wciąż otrzymują dopłaty niższe od rolników francuskich czy niemieckich. Oto należy zabiegać. Żeby to uzyskać trzeba twardo stawiać polskie sprawy, a nie mówić w polskim Sejmie, jak swego czasu powiedział jeden z posłów PSL-u, że nie można żądać zwiększenia dopłat bezpośrednich, bo trzeba byłoby wtedy zabrać francuskim i niemieckim rolnikom. A ja powiem, cóż nas Polaków to obchodzi?  Albo jesteśmy takimi samymi obywatelami Unii Europejskiej jak Francuzi czy Niemcy i w związku z tym należy się, żebyśmy byli równo traktowani albo też nie – mówił podczas konferencji prasowej Andrzej Duda.

Po zakończeniu wizyty w stawie, Andrzej Duda ruszył Dudabusem do Bełchatowa. Relacja z wizyty Andrzeja Dudy w Stawie w piątkowym Magazynie Miejskim.

Agnieszka Gierz, fot. i wideo autor

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 13 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Firma z ponad 30-letnim doświadczeniem w branży chłodniczej i OZE poszukuje Kandydatów na stanowisko: Serwisant Instalacji Chłodniczych (m/k) Siedziba firmy: Ostrów Wielkopolski Praca w terenie: głównie woj. wielkopolskie i dolnośląskie (sporadyczne wyjazdy poza region) Wynagrodzenie: 7500-12500 brutto / UOP – w zależności od umiejętności i doświadczenia. Zadania: • Serwis i naprawa instalacji chłodniczych, • Diagnostyka usterek i usuwanie awarii, • Wykonywanie przeglądów okresowych, • Montaż i uruchamianie urządzeń chłodniczych, • Prowadzenie dokumentacji serwisowej, • Kontakt z klientami i doradztwo techniczne, • Przestrzeganie zasad BHP. Wymagania: • Wykształcenie techniczne lub branżowe, • Doświadczenie w serwisie instalacji chłodniczych lub HVAC, • Umiejętność diagnozowania usterek i czytania schematów, • Uprawnienia F-gaz oraz SEP G1, • Prawo jazdy kat. B, • Samodzielność i dobra organizacja pracy, • Gotowość do pracy w terenie, • Podstawowa znajomość języka angielskiego (czytanie dokumentacji). Mile widziane: • Wykształcenie wyższe kierunkowe (chłodnictwo, energetyka lub pokrewne). Oferujemy: • Stabilne zatrudnienie, • Wynagrodzenie 7 500–12 500 zł brutto (w zależności od doświadczenia), • Premie za dyżury i usuwanie awarii, • Samochód służbowy, telefon i tablet, • Nowoczesne narzędzia pracy, • Szkolenia i możliwość zdobywania uprawnień, • Możliwość rozwoju zawodowego, • Pracę przy nowoczesnych instalacjach chłodniczych, • Przyjazną atmosferę i wsparcie zespołu. Osoby zainteresowane proszę o przesłanie CV na adres [email protected] lub kontakt telefoniczny 530 685 868. KRAZ 13 471