Reklama
sobota, 7 listopada 2026 05:16
Reklama
Reklama

Literacki debiut tajemniczej autorki z Kalisza już w księgarniach

Właśnie zdaje maturę w III Liceum Ogólnokształcącym im. Mikołaja Kopernika. Tymczasem do księgarń trafił jej debiut literacki. „Signum Sanguinem. Mrok” to mroczna opowieść o samotności i poszukiwaniu siebie. Autorka książki kryje się pod intrygującym pseudonimem literackim: Evanna Shamrock.  
Literacki debiut tajemniczej autorki z Kalisza już w księgarniach

19-letnia autorka pisze już od ponad trzech lat i tyle czasu też pracowała nad swoją powieścią. Fascynują ją rozważania Dostojewskiego, Josepha Conrada, ale i Williama Szekspira czy Stephena Kinga. Śledzi też badania dotyczące ludzkiej psychiki. Z takich zainteresowań narodziła się mocna książka – już sam opis przyprawia o dreszczyk emocji:

„W mieście, w którym rzeczy i ludzie znikają bezpowrotnie, przekleństwem jest strach. Tragiczne samobójstwo wstrząsa całym Auditum, a następne zaginięcia pogrążają mieszkańców w rozpaczy. Są jednak ci, którzy nie wierzą w przypadkowość tych zdarzeń…

Jojo z pewnych powodów nienawidzi ludzi, których uważa za śmieci. Nóż to jego największy dobytek. Ukrywa swój sekret, za żadne skarby nie chcąc, by wyszedł na światło dzienne. Wszystko zmienia się, gdy chłopak zaczyna miewać wizje. Tajemnicze głosy nie chcą go opuścić. Krwi, bólu i ofiar jest coraz więcej. Spotyka na swojej drodze tych, którzy chcą, by stał się jednym z nich. Teraz stoi na rozdrożu i musi dokonać wyboru, od którego będzie zależało jego życie albo… jego śmierć”.

- Nigdy nie wierzyłam, że samotność może być przeznaczeniem. Główny bohater „Signum Sanguinem” właśnie tę samotność wybrał – mówi autorka. – Błądząc przez życie po ścieżkach wyboru odkrył, że woli polegać na sobie. Dlaczego? Ponieważ według niego dwie rzeczy są nieograniczone: wszechświat i ludzka głupota. Głębia doświadczeń nie jest w rzeczywistości czarną dziurą, a przejściem do świata wiedzy.

Pisze pod pseudonimem, bo łatwo się z nim identyfikuje – jako Evanna Shamrock publikuje w Internecie. Przyznaje też, że nie tylko w jej powieści, ale i w całej artystycznej kreacji wszystko ma znaczenie – także nazwisko czy też pseudonim literacki autora. – Poza tym ten pseudonim jest jedyny, niepowtarzalny – mówi kaliszanka. „Shamrock” to z angielskiego „koniczyna”, a młoda autorka uwielbia Irlandię. Lubi także japońską animację, azjatycką kuchnię, góry i piesze wycieczki. Kocha muzykę irlandzką i orkiestralną, ale także ciężkie brzmienia rocka i metalu symfonicznego. W wolnych chwilach szkicuje i projektuje grafikę komputerową.

Młoda autorka nie bała się debiutu. Jak mówi, od czegoś trzeba zacząć. - Uważam, że jeśli robi się to, co się kocha, życie pełne jest szczęścia – mówi Evanna Shamrock. – To szczęście to wynik ciężkiej pracy, którą podjęłam i chcę kontynuować – zapowiada. – To nie koniec przygód bohaterów. Jest jeszcze wiele tajemnic, które zaważą na ich losie…

Tajemnicza autorka zaprasza też na spotkanie autorskie, które odbędzie się w księgarni Matras w Galerii Amber – 15 maja o 17:00.

Mirosława Zybura, fot. org. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama

Temperatura: -1°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1030 hPa
Wiatr: 6 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: zenek Treść komentarza: ostrów to p____e Data dodania komentarza: 6.11.2026, 23:01 Źródło komentarza: Nocny wybryk mógł kosztować kogoś życie. To, co zabrał 47-latek, budzi oburzenie Autor komentarza: gosc Treść komentarza: macie nowego dyrektora pielęgniarkom.zmniejszyl wynagrodzenie,pacjentomzabral wodę i telewizję !niech jeszcze polikwiduje łazienki niech chodzą za stodolesikac ,ale salon uciech kanapy itp porobione na 2 piętrze a wody nie ma na oddziałach skandal zastanówmy się czy do TVN tego nie oddać. a emerytki nadal pracują po 60 siatymroku życia ,na internie nie ma porządnego koca pozrywane deski sedesowe ,nieszczelne okna do TVN z tym Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:27 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia Autor komentarza: gosc Treść komentarza: taki drogi abonament nie każdego było stać i i tak zlikwidowano mamy średniowiecze panie pielęgniarzy dyrektorze zamiast wody przynosi się z kuchni mały dzbanek z wodą na oddział kpina obóz koncentracyjny przez panie z kuchni.a panie roznoszące jedzenie do tego wszystkiego ograniczają picie do posiłków lezalem nieraz przy posiłkach pytaja czy herbatę dać czy tam kompot bo nie chce się leniwcom nalewać nikt nie jest kaczka bez pytania powinny dać a jak jest starsza osoba glucha ,leżąca albo nielogiczna przechodzą i nie naleją skandal.!!!podobnie jak nie ma kogoś na sali!!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:22 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia Autor komentarza: gosc Treść komentarza: ty hamie kim jest jakimś bogatym chłopem że wsi ?biznesmenem kim?sklepik na 3 piętrze to jawnie złodzieje którzy mają układy w szpitalu produkty droższe wielokrotnie ludzi nie stać na kupowanie u tych złodziei a woda tam kosztuje 6zl.za mała butelkę tyhamie nowobogacki może ciebie stać ale innych nie!! Data dodania komentarza: 6.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Bez telewizji i dystrybutorów wody. SZPITAL wyjaśnia
Reklama
Reklama
Reklama