Reklama
niedziela, 27 września 2026 16:43
Reklama
Reklama
Reklama

Miał 3,8 promila i zabrał na mecz 2,5-letniego wnuka

Pijany dziadek opiekował się wnukiem - mężczyzna miał w organizmie 3,8 promila alkoholu. Chciał zabrać chłopca na trening żużlowców na stadion miejski w Ostrowie. Nie był jednak w stanie dojść - płaczące dziecko zauważyła kobieta i powiadomiła policję.
Miał 3,8 promila i zabrał na mecz 2,5-letniego wnuka

Jak informuje rzecznik policji w Ostrowie Wielkopolskim Artur Kurczaba - Zdarzenie miało miejsce  10 marca 2015 r. około godz. 14.00 na ul. Paderewskiego. Kobieta zauważyła na ulicy zataczającego się mężczyznę, który szedł z małym dzieckiem.

 

- W pewnej chwili mężczyzna przewrócił się na chodnik i nie potrafił wstać. Wezwani na miejsce policjanci ustalili, że mężczyzna to 52-letni mieszkaniec Ostrowa Wielkopolskiego, a 2,5-letni chłopiec to jego wnuk - wyjaśnia A. Kurczaba.


Matka chłopca pracowała w tym czasie w sklepie, a syn znajdował się pod opieką jej partnera. Chłopca zabrał następnie dziadek na mecz żużlowy. Chłopiec został zbadany przez lekarza, nie posiadał żadnych obrażeń i trafił pod opiekę matki. 52-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie gdzie trzeźwieje. W jego organizmie stwierdzono 3,8 promila alkoholu.

Z uwagi na stan upojenia alkoholowego mężczyzna ten nie został jeszcze przesłuchany.

Źródło: ok24.tv, fot. infostrow.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Nicj Treść komentarza: A potem płacz, że Kalisz się wyludnia Bo podobno nie daje persoektyw. Wojciechówka daje. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 16:00 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: ja Treść komentarza: Kalisz pod rządami kinasia to tragedia. Przypomnijmy jak jego ekipa wywaliła lekką ręką 72 tysiące złotych na 15 drzew - śliwek czerwonolistnych posadzonych przy ul. Górnośląskiej, gdzie można było kupić mniejsze rośliny co kosztowałoby budżet Kalisza max 2-3 tysiące złotych. Takie śliwki bardzo szybko rosną, więc po 10 latach osiągnęłyby ten rozmiar co zakupione za cięzkie pieniądze Kaliszan duże drzewa, które trzeba teraz przez paręlat podlewać żeby nie uschły - wiadomo, że duże drzewa przyjmują się gorzej niż mniejsze. No ale ktoś musiał zarobić! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:35 Źródło komentarza: Parking, scena i schron. Są konkrety ws. Nowego Rynku Autor komentarza: ja Treść komentarza: kiedy odstawiłeś leki? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:23 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: aA Treść komentarza: Bezczelny typ śmie przymuszać kogoś do niekorzystnego gospodarowania swoim mieniem a nawet nawołuje do pozbawienia właściciela sąsiedniej kamienicy jego własności. Co za tupet ! Wara mu od cudzej własności - jeśli właściciel nie ma ochoty albo środków na remont to co musi tego ! Prawo własności powinno być święte ! Mógł nie kupować tego byłego Banku Pekao jeśli widział że obok jest zaniedbany budynek . Może za parę lat będzie.mu się roiło żeby wszyscy właściciele kamienic położonych przy ulicy Śródmiejskiej wyremontowali swoje nieruchomości bo są położone na " drodze dojazdu" do jego hoteliku ?! Istna paranoja! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:01 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama