Reklama
wtorek, 8 września 2026 12:31
Reklama
Reklama
Reklama

Skrócone praktyki we Włoszech. Uczniowie z Liskowa wracają do domu

Najważniejsze, że są zdrowi – uczniowie z Zespołu Szkół Nr 1 w Liskowie, którzy byli na praktykach we włoskim Rimini, w trybie przyspieszonym wracają do Polski. W Kaliszu będą już dzisiaj w godzinach popołudniowych. I chociaż nie mają objawów choćby przeziębienia, to przebywają w miejscowości, w której potwierdzono zachorowanie na koronawirusa, dlatego wizyta w słonecznej Italii została skrócona. Według rodziców to najlepsze rozwiązanie w obecnej sytuacji.
Skrócone praktyki we Włoszech. Uczniowie z Liskowa wracają do domu

Paniki nie ma. Jednak w niedzielę, kiedy pojawiły się informacje o pierwszych przypadkach koronawirusa, wśród rodziców dzieci przebywających we Włoszech zrodziła się niepewność. Zdezorientowani początkowo byli też sami uczniowie. - Jedne dzieci były spokojne. Inne mniej - zdradza Beata Adamek, przewodnicząca Rady Rodziców w Zespole Szkół Nr 1 w Liskowie, a równocześnie matka jednego z uczniów, który odbywa praktyki w Italii. 

Szybka analiza sytuacji pozwoliła na racjonalne podejście do wydarzeń w północnych Włoszech. Uczniowie się uspokoili i też zaczęli przekonywać rodziców w Polsce, że są bezpieczni. - Człowiek musi ochłonąć i zdobyć więcej informacji o ewentualnym zagrożeniu. Kiedy informacja o koronawirusie we Włoszech pojawiła się w mediach zaczęliśmy się konsultować, cały czas byliśmy w kontakcie z dziećmi, z ich opiekunami na miejscu i dyrektorem - mówi Beata Adamek. - I zastanawialiśmy się, co zrobić. I chociaż dzieci były w mieście, które nie jest objęte kwarantanną i od razu miały kontrolowaną temperaturę, to oczywiście jako matka miałam w sobie niepokój. Jednak fakt, że wszystkie były zdrowe i że wiemy, co się dzieje, pozwalał spokojnie czekać na ich wejście do autokaru i powrót - dodaje. - Decyzja, jaką podjął dyrektor była najlepszą z możliwych. 

Uczniowie od momentu pojawienia się informacji o osobach chorych we Włoszech mieli mierzoną trzy razy dziennie temperaturę i byli obserwowani przez opiekunów. Przez ten czas wszyscy dobrze się czuli, a informacje o ich stanie zdrowia były wysyłane do rodziców, szkoły i Powiatowej Stacji Saniatrno - Epidemiologicznej w Kaliszu. - Nie ma przesłanek ku temu, by stosować kwarantannę, by te osoby izolować - zapewnia Anna Napierała, szefowa placówki. 

Mimo to zapadła decyzja o przyspieszeniu powrotu. Szesnaścioro uczniów liskowskiej szkoły oraz ich dwoje opiekunów w drogę powrotną wyruszyło w środę w przed południem - cztery dni przed planowanym zakończeniem praktyk we Włoszech. W Kaliszu pojawią się dziś wczesnym popołudniem. - Te dzieci powinny wrócić do domu i będą odbywały kwarantannę, ale u siebie w domu, będą kontrolować się sami. Zgodnie z wytycznymi służb sanitarnych - wyjaśnia Piotr Pasik, dyrektor Zespołu Szkół Nr 1 w Liskowie. - Jeśli wystąpią objawy chorobowe: duszności, kaszel czy podwyższona temperatura, to dzieci mają zgłosić się nie do lekarza rodzinnego, ale do oddziału zakaźnego.

W przypadku pełnoletnich osób będzie to oddział zakaźny szpital przy ulicy Toruńskiej. W przypadku osób do 18. roku życia oddział zakaźny dziecięcy w Koninie. 

AW, zdjęcia autor 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 26°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 15 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: No to "ja" czy "nie rozumie"? Bo nie wiadomo. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:56 Źródło komentarza: Miliard butelek! Jedni zarabiają, inni tracą na systemie kaucyjnym Autor komentarza: a Treść komentarza: ale syf tam bedzie Data dodania komentarza: 8.09.2026, 10:34 Źródło komentarza: Nad morze ZA DARMO! Bezpłatny wyjazd dla mieszkańców Kalisza i okolic Autor komentarza: kkk Treść komentarza: Nie korzystasz ze ścieżek rowerowych to nie wiesz. Asfaltowa ścieżka zapewnia największy komfort podczas jazdy rowerem. Jazda po kostce zwłaszcza źle ułożonej nie należy do przyjemności. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 07:37 Źródło komentarza: Kończą ważny etap prac przy Majkowskiej. To dopiero początek większych zmian Autor komentarza: Nie płacz efka...... Treść komentarza: Normalnym na całym świecie jest, że ktoś chce kupić tanio, a sprzedać drogo, taka jest zasada handlu, więc jeśli nam się opłaca w takich cenach produkować i sprzedawać, to nasza wolna wola, a jeśli Niemcy czy ktokolwiek inny chcą tą naszą produkcję kupić to bardzo dobrze, to oznacza że zakład zarobi, ludzie będą mieli pracę, pieniądze a dzięki nim rozwój. Nie jestem nacjonalistą narodowcem, Polakiem jestem tylko z przypadku, bo tutaj się urodziłem, nie ma dla mnie znaczenia żaden kraj, ani ten ani inny, to tylko ziemia na której choduje się ludzi. Duma narodowa? Co to takiego i po co? To ludziom nie da jeść i nie opłaci rachunków więc schowaj ją sobie marna istotko głęboko i nie wspominaj o niej bo się wobec ogółu ośmieszasz. Dziś są czasy w których trzeba patrzeć w przód, a nie w tył i nie rozpamiętywać co było, bo to nie prowadzi do rozwoju w żaden sposób, a wręcz uwstecznia, co widać marna istotko na "załączonym obrazku" Data dodania komentarza: 8.09.2026, 05:54 Źródło komentarza: Niemieckie silniki z Kalisza! Nowy kontrakt dla tego zakładu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama