Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości. Miał je odzyskać za kilka dni, ale wsiadł za kierownicę

Nie wytrzymał bez samochodu 47-letni mieszkaniec Kalisza, który w październiku ub.r., za przekroczenie prędkości, stracił uprawnienia do kierowania na 3 miesiące. Miał je odzyskać za 9 dni, ale wsiadł za kierownicę. I znowu został złapany.
Stracił prawo jazdy za przekroczenie prędkości. Miał je odzyskać za kilka dni, ale wsiadł za kierownicę

Mężczyzna został zatrzymany kilka dni temu do kontroli drogowej. Nie miał przy sobie dokumentu prawa jazdy. - Po sprawdzeniu w systemach informatycznych okazało się, że kierujący stracił uprawnienia w związku z obowiązującymi przepisami. W październiku ubiegłego roku, w rażący sposób przekroczył dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym – informuje asp. Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu. - W związku z popełnionym wykroczeniem jego prawo jazdy zostało zatrzymane na okres 3 miesięcy. Okres zatrzymania dokumentu minąłby za 9 dni.

Pomimo tego, mężczyzna zdecydował się wsiąść za kierownicę. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, policjanci wystąpią do organu wydającego uprawnienia z wnioskiem o wydłużenie okresu zatrzymania dokumentu. - Kierowca, który przekroczy prędkość w terenie zabudowanym o co najmniej 50 km/h straci prawo jazdy na okres 3 miesięcy. Jeżeli, pomimo utraty prawa jazdy, taka osoba będzie nadal poruszała się samochodem i zostanie zatrzymana przez funkcjonariuszy, okres zatrzymania prawa jazdy wydłuży się do 6 miesięcy – przypomina asp. Anna Jaworska-Wojnicz.

Jeśli to nadal nie zniechęci kierowcy - ryzykuje on utratą uprawnień i ponownym przystąpieniem do egzaminu na prawo jazdy.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie małe

Temperatura: 27°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1002 hPa
Wiatr: 37 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama