Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

„Córka Króla”, czyli o budowaniu poczucia własnej wartości WIDEO

Ciągłe kłótnie rodziców, bieda, nagłe odejście ojca, nieradząca sobie z własnymi emocjami matka… W takich okolicznościach dorasta Hania Wiktorowicz. Jak niełatwe dzieciństwo wpłynie na jej dorosłe życie? Czym jest poczucie własnej wartości? Co je buduje? Jak wiele z naszych dzisiejszych problemów wynika z niezaleczonych, wewnętrznych ran? I jak znaleźć drogę do pokochania siebie? O tym między innymi opowiada nowa książka kaliszanki, Agnieszki Kubickiej-Błońskiej „Córka Króla”.
„Córka Króla”, czyli o budowaniu poczucia własnej wartości WIDEO

Agnieszka Kubicka-Błońska to właścicielka „Centrum Rozwoju” – zajmuje się przede wszystkim szkoleniami w zakresie zarządzania zespołem. Jest trenerem biznesu i coachem, czyli pomaga ludziom odkrywać ich potencjał, drogę do spełniania się w życiu. Niedawno stworzyła Smart Club -  Szkołę Przedsiębiorczości dla Dzieci i Młodzieży.

Widać w niej olbrzymią i szczerą pasję do wspierania innych w rozwoju osobistym. Jest osobą bardzo otwartą, zaangażowaną i pewną swojej misji. Ale nie zawsze tak było… Trudno w to uwierzyć, ale Agnieszka przez wiele lat zmagała się z bardzo niskim poczuciem własnej wartości. Nie wiedziała, co chce robić w życiu, czuła się nijaka i zagubiona… - Około 20 lat temu jakbyśmy tutaj usiadły… po pierwszy bym tu nawet nie usiadła, bo byłam tak zakompleksioną osobą, nieśmiałą, nielubiącą siebie, osobą, która była totalnie nieasertywna, niewierzącą w siebie, która miała problem z budowaniem relacji, z realizacją celów życiowych. I z tego miejsca przeszłam niezwykły proces, że dzisiaj możemy tutaj siedzieć, że dziś po prostu spełniam swoje marzenia. I przede wszystkim, co dla mnie jest najcenniejsze, bo te rzeczy na zewnątrz one są ważne, ale ja lubię siebie, czuję się osobą kochaną, czuję się spełniona w życiu. Wiem, że to może dziwnie brzmieć jak na osobę, która ma 37 lat, ale ja jestem szczęśliwa. Jeszcze dużo rzeczy przede mną, ale mnie już jest dobrze w życiu – mówi nam Agnieszka.

Praca nad sobą, stopniowe uświadamianie sobie niezdrowych mechanizmów myślenia i działania i przede wszystkim odkrywanie Boga, coraz głębsza wiara – to sprawiło, że Agnieszka przeszła niełatwą drogę z „szarej myszy” do kobiety kochającej siebie, pełnej harmonii, z odwagą i radością zmieniającej kawałek świata na lepszy. I o tym procesie opowiada jej książka „Córka Króla”. Ale to nie jest powieść autobiograficzna – Agnieszka zawarła w niej część swoich przeżyć, jak i wniosków z doświadczeń setek osób, z którymi spotyka się w swojej codziennej pracy. Jak mówi – problem z poczuciem własnej wartości jest powszechny. Często nie zdajemy sobie sprawy, że nosimy w sobie nieprawdziwe, krzywdzące nas przekonania, które wpływają na nasze życiowe decyzje i objawiają się zachowaniami przynoszącymi nam i innym cierpienie.

Książkę można nabyć poprzez stronę internetową Księgarni Szaron. Wywiad powstał w gościnnych wnętrzach Restauracji Komoda - Dziękujemy!

Agnieszka Gierz, fot. Grześków Photography!, Córka Króla/fb


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1005 hPa
Wiatr: 9 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: 😁Treść komentarza: No fakt.... ciężka i odpowiedzialna służba... wożenie się radiowozem...po mieście. A z tych rowerów elektrycznych,kupionych za niemal 50 t z osprzętem,to korzystają? Widział ktokolwiek pieszy patrol np na Dobrzecu?Data dodania komentarza: 29.08.2025, 19:16Źródło komentarza: Awanse i wyróżnienia. Straż miejska świętuje ZDJĘCIAAutor komentarza: kaczkaTreść komentarza: nie kategoryzuj, wszystkim się spieszy, a to jest tylko złudne myślenie, że się zaoszczędziło kilka sekund.Data dodania komentarza: 29.08.2025, 18:50Źródło komentarza: Młoda kobieta wymusiła pierwszeństwo. Osiem osób poszkodowanychAutor komentarza: KazikTreść komentarza: Polska młodzież jest bardzo mądra. Tak prawią politycy. Wyczyny polskich orłów mówią zaś co innego. Ten na wiadukcie chciał se pewnie selfi szczelić i coś nie wyszło. Kilka dni temu jakiś debil na łeb skoczył rąk nie wyciągając.(info poniżej) Wczoraj zaś inny orzeł (17Wielkopolska) wlazł na słup sieci trakcyjnej, prąd go popieścił i na łeb zleciał. Dobrze, że bogowie kiepską aurę na lato zesłali wielu "mądrych" ludzi przy życiu zachowując. Do następnego lataData dodania komentarza: 29.08.2025, 18:45Źródło komentarza: Dramatyczne sceny na ekspresówce. Nastolatek spadł z wiaduktuAutor komentarza: M.Treść komentarza: Rodzinę obciążyć i kazać sprzątać? A niby dlaczego? Jeśli np mój wujek albo nie wiem ojciec nawet wybrał takie życie i nie interesował się niczym i nikim poza piciem to dlaczego ja bym miała ponosić tego konsekwencje? Dlaczego ktoś kto ma swoje życie gdzieś miałby zniszczyć też moje? Kosztami? Człowieku słyszysz się? Z jakiej racji?Data dodania komentarza: 29.08.2025, 18:26Źródło komentarza: „To nienormalna sytuacja”. Kaliszanka prosi o interwencję
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama