Reklama
wtorek, 8 września 2026 19:47
Reklama
Reklama
Reklama

Jest wykonawca przebudowy trzech ulic w centrum Kalisza

Konsorcjum firm z Koźminka wygrało przetarg na zaprojektowanie i wykonanie przebudowy ulic Zamkowej, Śródmiejskiej i Piskorzewskiej w Kaliszu. Dwie z nich staną się woonerfami, czyli deptakami dopuszczającymi w minimalnym stopniu ruch samochodowy.
Jest wykonawca przebudowy trzech ulic w centrum Kalisza

Modernizacja trzech ulic w ścisłym centrum miasta to część dużego projektu „Kurs na rewitalizację”, na który Kalisz otrzymał prawie 10 mln zł unijnego wsparcia. Inwestycja zakłada odnowienie Plant, remont trzech miejskich budynków i przeznaczenie ich na cele kulturalno-społeczne oraz zadania drogowe – przebudowę trzech ulic: Piskorzewskiej, Śródmiejskiej i Zamkowej. Te dwie ostatnie staną się tzw. woonerfami.

Woonerfy to najprościej mówiąc -  miejskie podwórce. Będzie to przestrzeń przeznaczona głównie dla pieszych i rowerzystów i choć w ograniczonym stopniu, również dla kierowców. Ulica zostaje przekształcona w taki sposób, by była przyjazna i atrakcyjna dla pieszych, rowerzystów i jednocześnie nadal mogły jeździć po niej samochody. Kierowca raczej się tu nie rozpędzi, bo przeszkodzą mu specjalne szykany. Woonerf ma parkingi, ale zdecydowanie mniej w porównaniu ze zwykła ulicą.

Absurd z szlifowaniem kostki

Miasto wiosną tego roku ogłosiło przetarg na przebudowę Śródmiejskiej, Zamkowej i Piskorzewskiej. Na ten cel samorząd miał zarezerwowane 3 mln 350 tysięcy zł. Zgłosiła się jedna firma i wyceniła swoje prace na …. 8 mln 750 tysięcy zł.

Jednym z powodów tak wysokiej oferty była konieczność sprostania standardom budowy dróg i chodników w centrum Kaliszu – zasad opracowanych i wprowadzonych w minionej kadencji.  Znalazły się tam absurdalne zapisy np. szlifowania z sześciu stron kostki granitowej.

Takie wytyczne określił m.in. konserwator zabytków. Mogły one nie tylko wystraszyć wykonawców, skoro do przetargu zgłosiła się tylko jedna firma, ale przede wszystkim wpłynąć na wysokość składanych ofert.  Dlatego utrudniający inwestycję zapis zmieniono – kostka ma być szlifowana tylko z jednej strony. To wystarczy, by nawierzchnia stała się wygodniejsza dla pieszych.

Kiedy woonerfy?

Do drugiego przetargu zgłosiło się kilka firm. Najkorzystniejszą ofertę zaproponowało konsorcjum firm z Koźminka: 5 mln 350 tysięcy zł. To więcej o 2 mln zł niż miało wstępnie zabezpieczone miasto. Samorząd musiał znaleźć jednak dodatkowe środki i niebawem podpisze umowę z wykonawcą.

Firma od terminu zawarcia umowy będzie miała maksymalnie kwartał na zakończenie prac związanych z koncepcją projektową i kolejne trzy miesiące na przygotowanie niezbędnych dokumentów i opracowań. Odnowione ulice mają być gotowe najpóźniej do końca 2020 roku.

AG, wizualizacje: Urząd Miasta Kalisza


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 23°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1009 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: życie Treść komentarza: Gdyby dzieci były dopilnowane, nie trzeba by było ich ratować. Przykre, może dotkliwe, ale prawdziwe. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 16:40 Źródło komentarza: „Nie widział ich”. Prokuratura i mieszkańcy o tragedii przy szkole Autor komentarza: NN Treść komentarza: A jak nowy dywanik położyli od Pruszkowa do Piotrowa to już po chwili poprawiali i to nie jeden raz. Data dodania komentarza: 8.09.2026, 16:36 Źródło komentarza: 𝐏𝐎𝐖𝐈𝐀𝐓: Niedawno ją przebudowywali, teraz będą naprawiać... Kierowców 𝐙𝐍𝐎𝐖𝐔 czekają objazdy Autor komentarza: Xxx Treść komentarza: Spokojnie ,Zapłacimy 😉 Data dodania komentarza: 8.09.2026, 16:13 Źródło komentarza: 𝐏𝐎𝐖𝐈𝐀𝐓: Niedawno ją przebudowywali, teraz będą naprawiać... Kierowców 𝐙𝐍𝐎𝐖𝐔 czekają objazdy Autor komentarza: efka Treść komentarza: PAMIĘTAMY JESZCZE JAK TO W KOMUNIE W POLSCE , ZAKŁADY PRACY PEŁNA PARĄ , PRODUKOWAŁY DLA NIEMCÓW I RUSKICH , PRAWIE WSZYSTKO . POLAXY MIELI PRACĘ , ALE ZAROBKI MARNE , A KOMUCHY NA STOŁKACH KAZAŁY SIĘ POILAKOM CIESZYĆ , ŻE MAJĄ PRACĘ . NIEMCY I RUSKIE WSZYSTKIEGO MIELI PEŁNO , ZA TO W POLSKICH SKLEPACH BYŁY PUSTKI --DOSŁOWNIE NIC NIE BYŁO . A KARTKI NA ŻYWNOŚC TO CO TO BYŁO --KOMUCHY !!!! . NAWET PIELUCHY DLA DZIECI BYŁY NA KARTKI . TERAZ , TO NIE ŻADNA DEMOKRACJA ---TO KOMUNA WRAXCA XCAŁĄ GĘBĄ . ----POLACY ----WON Z KOMUNA !!!!!!!!!!!!!!! Data dodania komentarza: 8.09.2026, 16:06 Źródło komentarza: Niemieckie silniki z Kalisza! Nowy kontrakt dla tego zakładu
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama