Reklama
poniedziałek, 27 kwietnia 2026 03:51
Reklama
Reklama
Reklama

Blisko niespodzianki. Tenisistki KKS-u walczyły o finał mistrzostw Polski

Na kortach przy ulicy Łódzkiej przez cztery dni rozgrywany był półfinałowy turniej Drużynowych Mistrzostw Polski dziewcząt do lat 12. W rywalizacji uczestniczyły m.in. tenisistki Kaliskiego Klubu Sportowego, które mocno dały się we znaki faworyzowanym zespołom.
Blisko niespodzianki. Tenisistki KKS-u walczyły o finał mistrzostw Polski

Półfinałowy turniej miał mocną obsadę, zwłaszcza że nad Prosnę przyjechały trzy drużyny z najlepszej dziesiątki Polskiego Związku Tenisowego. Aby zagrać w fazie grupowej imprezy, kaliszanki musiały w pierwszej kolejności zwyciężyć w meczu eliminacyjnym. I tej sztuki dokonały, ogrywając Pabianicki Klub Tenisowy 5:1. Potem trafiły na silne zespoły. Najpierw zmierzyły się z Toruńską Akademią Tenisową, rozstawioną z numerem cztery. Po zaciętym boju uległy faworyzowanej ekipie 2:4.

– Trzy z czterech przegranych spotkań nasze zawodniczki kończyły po super tie-breakach. Jeden z nich zakończył się wynikiem 15-17! Gdyby reprezentantki gospodarzy wygrały jeden z nich, to wówczas one cieszyłyby się z końcowego zwycięstwa. Zwłaszcza że w przypadku wyniku 3:3 o zwycięstwie decydowałby bilans setów. Niestety, zabrakło w tych kluczowych momentach trochę więcej doświadczenia, a i szczęścia – wyjaśnia Michał Jaśniewicz z sekcji tenisa KKS-u.

Poprzeczka poszybowała w górę w kolejnym pojedynku, w którym młode tenisistki z Kalisza stanęły naprzeciw Szczecińskiej Akademii Tenisowej. Na tle faworyzowanego oponenta zaprezentowały się jednak z bardzo dobrej strony. Po trzech pojedynkach prowadziły nawet 2:1. Później jednak lepiej radziły sobie przeciwniczki, które ostatecznie zwyciężyły 4:2.

W niedzielę podopieczne Tomasza Matuszewskiego stoczyły zacięte boje ze Stowarzyszeniem AG Tenis Chorzowska w Radomiu. Kaliszanki prowadziły już 3:0 i były o krok od odniesienia zwycięstwa, ale niestety w kolejnych trzech pojedynkach górą były rywalki. Bilans setów przemawiał na korzyść radomianek i to one cieszyły się z wygranej. Z grupy, w której rywalizowały tenisistki KKS-u, awans do finałów MP wywalczyły drużyny ze Szczecina oraz Torunia.

Dodajmy, że sekcja tenisa Kaliskiego Klubu Sportowego wystąpiła w składzie Maja Pietraszak, Gabriela Wdzięczna, Nela Pietrzak, Julia Szczerek, Milena Błaszczyk oraz Gabriela Stefaniak.

(mso), fot. sekcja tenisa KKS Kalisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
zachmurzenie duże

Temperatura: 2°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1024 hPa
Wiatr: 3 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: GoscTreść komentarza: A skąd wietnamka wiedziała o fundacji promyczek nadziei i języka nie znała ?kaliszanki nawet nie znają ?!kasa na tłumacza proszę ,wietnamka za to gdzie indziej językiem pracowała zamiast użyć go do nauki ,w samolot wsadzić i do swojego kraju ale niestety tak nie będzie mamy już tysiące narodzin Ukraińców bo państwo płaci krocie za pieniądze polskich obywateli tyko w Polsce nie myśli się o swoich obywatelach nigdzie tak nie jest!!Data dodania komentarza: 27.04.2026, 01:35Źródło komentarza: W ciąży, bez bliskich, bez znajomości języka. „To pierwszy taki przypadek”Autor komentarza: GoscTreść komentarza: I co zrobimy ?nie zakażą hulajnogi żeby jeździły podobnie jest z napadami psów bez smyczy na ludzi ,ile przypadkow w krótkim czasie i po tragedi wpis że zgłaszać się do pani policjantki jakby ktoś był świadkiem pogryzienia żenada ,zero zainteresowania policji a Kaliska straż miejska to tylko zgłosić do prokuratury ,osiedle Asnyka koło kościoła zaraz ,głównie blok 52 luźno latające psy bez smyczy właściciel na drugim końcu bloku ,mieszkańcy będą te przypadki nagrywać i zgłaszać na policję bo to są te same osoby które łatwo namierzyć w której klatce mieszkają dość zachowania jak na wsi albo na łące tam można luzem psy puszczać !!Data dodania komentarza: 27.04.2026, 00:33Źródło komentarza: TO rozsierdziło Kaliszankę. Apel czytelniczki w sprawie elektrycznych hulajnóg i rowerówAutor komentarza: kierowcaTreść komentarza: Nie zawsze można zmienić pracę! Pomyśl zanim coś nabazgrzesz pazurem... Jak jestem z zawodu kierowcą, to mam iść na murarza? Głupie pisanie/gadanie!Data dodania komentarza: 26.04.2026, 23:58Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"Autor komentarza: miejscowyTreść komentarza: Brak funduszu socjalnego, który jest obowiązkowy to przestępstwo panie Biernacki! Może zainteresuje sie tym PIP i prokuratura?Data dodania komentarza: 26.04.2026, 23:52Źródło komentarza: Tak pracuje się w DINO. "Jesteśmy wykończone!"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama