Reklama
sobota, 11 lipca 2026 11:32
Reklama
Reklama
Reklama

Łukasz Żegleń: Musimy ustabilizować formę

– Mamy tak, że w jednym meczu wyglądamy bardzo dobrze, a w drugim bardzo słabo. Musimy ustabilizować formę – przekonuje ofensywny pomocnik KKS-u Łukasz Żegleń, który w niedzielę przypieczętował wygraną swojej drużyny z Górnikiem Konin.
Łukasz Żegleń: Musimy ustabilizować formę

22-latek długo czekał na swojego pierwszego gola w nowych barwach, bo aż siedem tygodni. Po tym, jak się odblokował, trafił dwukrotnie. Za każdym razem, gdy strzelał, KKS wygrywał. Tak było między innymi w niedzielnym starciu z Górnikiem Konin. – Przeważaliśmy w sposób zdecydowany – zauważa Łukasz Żegleń. – Rywale tak naprawdę stworzyli sobie jedną groźną sytuację po tym, jak szybko rozegrali stały fragment gry. Z naszej strony tych sytuacji było o wiele więcej. Sam mogłem strzelić dwie lub trzy bramki, wpadła jedna, ale dobrze, że jest. Cieszę się, że zacząłem strzelać. Mam nadzieję, że już regularnie – dodaje.

Z Górnikiem kaliski zespół zagrał zupełnie inaczej niż kilka dni wcześniej z rezerwami Lecha. Tym razem nie było wątpliwości, kto jest lepszy. – Wyszliśmy wyżej do rywali, zakładaliśmy dobry pressing. Konin gubił się przez to w wyprowadzaniu piłki, dzięki czemu mieliśmy kontry. Było więcej grania piłką, „siadaliśmy” na przeciwnikach, odbieraliśmy im piłkę na ich połowie i z tego mieliśmy okazje – ocenia Żegleń.

KKS jest już za półmetkiem rundy jesiennej. W 10 meczach zgromadził 16 punktów i zajmuje obecnie siódme miejsce w tabeli grupy 2 trzeciej ligi. – Mamy tak, że w jednym meczu wyglądamy bardzo dobrze, a w drugim bardzo słabo. Musimy ustabilizować formę. Trochę punktów potraciliśmy i trudno w tej chwili twardo mówić o awansie, ale wszystko jest jak najbardziej możliwe. W każdym spotkaniu będziemy robić wszystko, aby je wygrać. Są umiejętności, ale do tego musimy dokładać walkę i zaangażowanie. Jest dużo osób nowych w zespole, a wiadomo, że jeden aklimatyzuje się w drużynie miesiąc, a drugi potrzebuje do tego kilku miesięcy. Jestem przekonany, że im dłużej będziemy ze sobą, tym lepiej będzie wyglądała nasza gra i lepsze będą wyniki – zapewnia Łukasz Żegleń.

Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 20°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1017 hPa
Wiatr: 15 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: abcdef Treść komentarza: Ten, co napisał, że się uwzięli, to UNY WI, że się uwzięli. Więcej - UNY WI LEPI! Data dodania komentarza: 10.07.2026, 20:12 Źródło komentarza: Najstarszy maturzysta w Polsce znów nie zdał. ,,Spróbuję jeszcze raz" Autor komentarza: starszy kolega Treść komentarza: W latach mojego dzieciństwa, na motorynkach się jeździło, bez papierów a jedynie w kasku dla powagi sytuacji. Gdy Policja przyłapała to powietrze z kół spuszczali i tyle... Dodam jeszcze, że samochodem jeżdżę od 11 roku życia. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 18:33 Źródło komentarza: Uciekał przed policją na motorowerze. Policjanci zatrzymali 12-letniego chłopca Autor komentarza: Gosc Treść komentarza: 2 dni do śmierci naprawdę zaliczyli by dziadkowi za wytrwałość przecież to rzadki przypadek ,tumany za protekcja dzieci lekarzy i innych są przepuszczane a tłuki potem leczą ludzi a dziadkowi aż przykro nie chcą zaliczyć on nigdzie nie pójdzie tylko dla siebie to robi Data dodania komentarza: 10.07.2026, 17:56 Źródło komentarza: Najstarszy maturzysta w Polsce znów nie zdał. ,,Spróbuję jeszcze raz" Autor komentarza: T-72B1 Kontakt-1 TAMARA Treść komentarza: Podnóżek rudego postanowił o sobie przypomnieć. Jedź lepiej ćmoku na granice z krayną i sprawdzaj jakie ścierwo do nas ciągną z banderlandu. Data dodania komentarza: 10.07.2026, 14:28 Źródło komentarza: Sklep z … palet? „To jest Bangladesz w Polsce”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama