Reklama
środa, 19 sierpnia 2026 21:28
Reklama
Reklama
Reklama

La Strada trwa DUŻO ZDJĘĆ

Mimo początkowego chłodu i raz po raz padającego deszczu nie poddawali się ani artyści ulicznego teatru, ani widzowie festiwalu. Bez rezygnacji z jakichkolwiek atrakcji La Strada wystartowała w piątkowe popołudnie i zaprasza jeszcze dziś wieczorem na swe ostatnie wydarzenia.
La Strada trwa DUŻO ZDJĘĆ

Festiwal tradycyjnie rozpoczęła parada, która ruszyła od Mostu Kamiennego, przez ulicę Śródmiejską, do Rynku Głównego. Tym razem swe siły połączyły gdański Teatr Pinezka i krakowska Scena Kalejdoskop. Barwny korowód minął na kaliskim deptaku fotograficzną wystawę Sergiusza Różańskiego. Warto zwrócić uwagę na ekspozycję, która cieszyła będzie oko jeszcze długo po festiwalu, a jest artystycznym podsumowaniem odbywających się od kilku lat w Kaliszu międzynarodowych warsztatów „Brama do La Strady”. Uczestnicy tegorocznej, czwartej już, edycji tradycyjnie wystąpili w powarsztatowych pokazach, które zainaugurowały zarówno piątkowe, jak i sobotnie, festiwalowe prezentacje na placu ratuszowym. Częścią projektu realizowanego dzięki wsparciu Funduszy Wyszehradzkiego są także spektakle teatrów, których szefowie bądź członkowie prowadzą warsztatowe zajęcia. W piątkowy wieczór słowacki Thalia Teatro pokazał pełne humoru przedstawienie „Nigdy nie zabierzecie mnie do szkoły”, a węgierski Winged Dragons - równie zabawne kukiełkowe widowisko „Vitez Laszlo”.

Brawurowe połączenie clownady, kabaretu i akrobatyki zaproponował trzyosobowy Teatr Pinezka, którego lider, Przemysław Grządziela, tym razem osią występu uczynił postać Pana Twardowskiego. W niezwykle sentymentalną nutę uderzył z kolei krakowski teatr – Scena Kalejdoskop, którego aktorzy wykorzystując jedynie szczudła, pantomimę i muzykę opowiedzieli własną interpretację losów Don Juana.

Wspaniałym zakończeniem pierwszego dnia festiwalu był pokazany na placu przy CKiS spektakl niemieckiego Teatru Ton Und Kirschen. Jego „Perpetum mobile” zaskakiwało widzów od pierwszej minuty i trzymało w napięciu do ostatnich sekund. Ta międzynarodowa formacja w zeszłym roku pokazała w Centrum Kultury i Sztuki „Psie serce” Bułhakowa, a tym razem udowodniła, że w poetyce teatru ulicznego radzi sobie jeszcze lepiej.

W sobotnie popołudnie tuż po wielce udanych, a pokazywanych po raz drugi, pokazach powarsztatowych na Rynku Głównym wystąpił gdański Teatr Snów. Goszczący na ulicach od ponad 30 lat zespół pod wodzą niezawodnego Zdzisława Górskiego tym razem pokazał „Remusa”, którego historia zaczerpnięta została z powieści kaszubskiej Aleksandra Majkowskiego, kaszubskiego lekarza, pisarza i społecznika. Opowiada historię zwyczajnego człowieka żyjącego w II połowie XIX w., w czasie zaboru pruskiego, człowieka, który podejmuje się misji uratowania tożsamości Kaszubów, ich języka i tradycji.

Cząstkę teatru tańca na światowym poziomie, choć prezentowanego na ulicy, przywiózł tym razem do Kalisza czeski Teatro Continuo. Aktorzy, Czesi i Włosi, zachwycili festiwalową publiczność nie tylko inscenizacyjnymi pomysłami, ale przede wszystkim niewiarygodną sprawnością ciał i siłą wyrazu. Ich „Please, Leave a Message”  przemawiało na kilku poziomach i sprawiło, że bardzo zróżnicowana i wielopokoleniowa widownia nie mogła oderwać oczu od tancerzy do ostatnich sekund występu.

Równie ważnym daniem sobotniej uczty teatralnej był spektakl poznańskiego Biura Podróży. Choć w zespole zostało niewielu aktorów z obsady, którą pamiętamy z „Giordano” czy „Carmen Funebre”, to jednak formacja wciąż przemawia rozpoznawalnym językiem teatralnym, tyleż atrakcyjnym dla oka, co silnie przemawiającym do emocji widza. „Ciszą w Troi”, zaprezentowaną na placu przy CKiS, znów mierzą się z okrucieństwem wojen i cierpieniem ludności cywilnej zmuszonej do ucieczki.

„Kobieta – petarda, a koncert – oszałamiający” – zgodnie oceniano występ Marii Peszek, która pojawiła się w bloku imprez towarzyszących „La Stradzie”. Wielką przyjemnością było słuchać prostych, ale zaangażowanych tekstów m.in. z płyty „Karabin” i chłonąć energię wokalistki, ale także zobaczyć tłum zwariowanych fanów, których liczba jest niemała, mimo że artystka nie zabiega o przymierze z mediami, zwłaszcza publicznymi.

Przed nami ostatni dzień festiwalu. Oto niedzielny program „La Strady”:

18.00 - ZDROJOWY TEATR ANIMACJI Jelenia Góra Tymoteusz Rymcimci – Gł. Rynek

19.00 - PPSKAK Kalisz – Po czasie – Gł. Rynek

19.30 - TEATR PORYWACZE CIAŁ Poznań Hultaje – Gł. Rynek

20.30 - TEATR NIKOLI Kraków Różowy PUNK – Gł. Rynek

21.45 - TEATR WOSKRESINNIA Ukraina Lwów to jest Lwów! – Gł. Rynek

23.00 - TEATR A PART Katowice Faust – plac przy CKiS

(spektakl dla widzów dorosłych)

23.45 - MIZET Kalisz Pokaz ogni sztucznych – plac przy CKiS

Galeria zdjęć poniżej.

R. Kuciński, zdj. autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 20°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1006 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Sportowa Kaliszanka Treść komentarza: Obserwuję niestety powtarzającą się wśród Kaliszan? tendencję do umniejszania realnych sukcesów sportowych poprzez zamieszczanie uszczypliwych komentarzy co jest wyrazem braku taktu i szacunku do wysiłku zawodników. O mnie było, o triatlonistkach było i teraz ponownie ... Proszę o to abyśmy raczej się cieszyli z sukcesów innych osób i wspierali zamiast zwyczajnie trollowali ... Dla prawdziwego sportowca podium i medal to jest dodatek . Jeszce raz szczerze gratuluję temu Małżeństwu ponieważ włożyli dużo serca w ten start i spełnili marzenie . Nie ma znaczenia jaka była konkurencja ... To oni tam byli i zrobili super wyniki a wielu innych tam nie było a może gdyby byli zwiększyliby konkurencję lub sami staneli na podium:) Data dodania komentarza: 19.08.2026, 20:07 Źródło komentarza: Pasję przekuli w złoto. Małżeństwo z Kalisza mistrzami Polski Autor komentarza: Kaliszanin Treść komentarza: Kara jak dorosly Data dodania komentarza: 19.08.2026, 18:49 Źródło komentarza: Brutalny napad w kaliskim bloku. Nastolatek zrobił to dla pieniędzy... Autor komentarza: Kto mnie zna to wie że to JA :) Treść komentarza: Do trolli i negatorów , w odpowiedzi…. Za wysiłek należą się medale bez względu na konkurencję, mieli szczęście że była mała ale to nic nie zmienia , to nie powinno dawać prawa do umniejszania osiągnięć sportowych ! Ale niestety w Kaliszu to już chyba „ tradycja” , przeżyłam to samo i o moich koleżankach też tak pisali … No cóż , niektórzy mają mało ciekawe życie a i pewnie problemy z samooceną lub problemy z rozwojem życia sportowego ? Hm .. Fakty Kaliskie proszę tego typu komentarzy które ewidentnie mogą mieć na celu umniejszanie sukcesów sportowych po prostu tutaj nie wpuszczać , dziękuję . A Kaliszan proszę o szacunek , takt i kulturę w wypowiedziach . Dziękuję i pozdrawiam a Państwu Garncarek serdecznie raz jeszcze gratuluję!!!;) Data dodania komentarza: 19.08.2026, 18:33 Źródło komentarza: Pasję przekuli w złoto. Małżeństwo z Kalisza mistrzami Polski Autor komentarza: Kaliszanin Treść komentarza: Ukarać porządnie a babę deportować natychmiast. Data dodania komentarza: 19.08.2026, 18:27 Źródło komentarza: Policja ma sprawcę tragicznego wypadku po dożynkach. To obcokrajowiec!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama