Reklama
sobota, 6 czerwca 2026 15:18
Reklama
Reklama
Reklama

Pijany furiat zaatakował karetkę pogotowia

Kolejny pijacki wybryk kaliszanina. Nietrzeźwy i agresywny próbował przeszkodzić w pracy ratownikom medycznym. Kopał i okładał pięściami karetkę pogotowia, która przyjechała z pomocą rannemu. Pijany mężczyzna  odgrażał się też ratownikom i świadkom zajścia. Uspokoiła go dopiero interwencja policji. Teraz 23-latek będzie musiał zapłacić za uszkodzenia – minimum 1300 zł. 
Pijany furiat zaatakował karetkę pogotowia

Około 11.00 w środę karetka pogotowia została wezwana do rannego mężczyzny na ulicę Rajskowską. Kaliszanin z rozciętą głową, najprawdopodobniej był ofiarą pobicia. Jego nietrzeźwemu koledze najwidoczniej nie spodobała się interwencja ratowników medycznych -  Załoga karetki była zajęta udzielaniem pomocy rannemu mężczyźnie, a w tym czasie pijany agresor próbował zdemolować pojazd. Mimo że był pijany nawet kilku świadków zajścia nie mogło dać sobie z nim rady. Ratownicy postanowili po pomoc wezwać policję – mówi portalowi faktykaliskie.pl Paweł Gawroński, rzecznik prasowy kaliskiego szpitala.  W momencie przybycia patrolu mundurowych 23-latek dalej wyżywał się na pojeździe. - Kopał karetkę i uderzał w karetkę pięściami. Patrol policji obezwładnił go i zabrał na izbę zatrzymań – dodaje Anna Jaworska Wojnicz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu.

Mężczyzna nie zdołał poważnie uszkodzić pojazdu, ale zniszczył jego lusterko. Kaliszanin miał blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Gdy wytrzeźwieje usłyszy zarzut uszkodzenia mienia.  Kaliski szpital szacuje straty na minimum 1300 zł. 

MS. fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 24°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1018 hPa
Wiatr: 2 km/h

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama