Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 09:07
Reklama
Reklama
Reklama

Zwłoki w mieszkaniu i spektakularne zatrzymanie ZDJĘCIA

Brawurowa akcja policji na ul. Śródmiejskiej. Po południu, na oczach wielu przechodniów, zatrzymani zostali kobieta i mężczyzna. Mogą mieć związek ze śmiercią kaliszanina, którego zwłoki znaleziono dziś przed południem w jednym z mieszkań przy ul. Serbinowskiej.
Zwłoki w mieszkaniu i spektakularne zatrzymanie ZDJĘCIA

Sceny niczym z filmu sensacyjnego rozegrały się około godz. 15.00 we wtorek. Tuż obok skrzyżowania Śródmiejskiej z ul. Kościuszki policjanci błyskawicznie rzucili na ziemię, skuli kajdankami, a następnie wsadzili do  samochodów kobietę mężczyznę. Cała akcja – od chwili zatrzymania do momentu odjazdu policji – trwała, według świadków, zaledwie minutę. – Wcześniej ci zatrzymani kręcili się po okolicy. Zaglądali do sklepów, byli w lombardzie. Wyglądali bardzo podejrzanie – mówi nam czytelnik portalu faktykaliskie.pl , który najpierw przyglądał się opisywanym ludziom, a chwilę później stał się świadkiem ich spektakularnego zatrzymania. Jak twierdzi, na chwilę przed wkroczeniem policji, z kobietą i mężczyzną była jeszcze jedna osoba. Prawdopodobnie zdołała się oddalić.

Z informacji portalu faktykaliskie.pl wynika, że mężczyzna i kobieta mogą mieć związek ze śmiercią kaliszanina, którego zwłoki znaleziono dziś przed południem w jednym z mieszkań przy ul. Serbinowskiej. Denat to 50-letni mieszkaniec Kalisza. - Do dyspozytora pogotowia ratunkowego zadzwoniła matka mężczyzny. Stwierdziła, że znalazła syna w łóżku. Mężczyzna miał widoczne ślady pobicia na twarzy. Nie ruszał się. Był przykryty jakimiś materiałami - mówi portalowi faktykaliskie.pl  Paweł Gawroński, rzecznik kaliskiego szpitala. - Z wywiadu ze zgłaszającą, przeprowadzonego przez dyspozytora wynikało, że mężczyzna nie żyje. Dyspozytor wezwał na miejsce kaliską policję. 

Nieoficjalnie wiadomo, że policja podejrzewa pobicie ze skutkiem śmiertelnym lub zabójstwo. Na ten moment nie chce jednak podawać żadnych szczegółów. Być może więcej światła rzucą na sprawę zeznania dwojga zatrzymanych. Okoliczności śmierci mężczyzny bada kaliska prokuratura.

MIK, MS, fot. czytelnik portalu faktykaliskie.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: plTreść komentarza: Wystarczy wejść do pierwszej lepszej Biedronki i można takich kwiatków znaleźć dziesiątki . Ceny produktów metr dalej od produktu , ceny za produkty na najwyższych półkach do których nie dosięgniemy zasłonięte produktami itp.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:46Źródło komentarza: Tak nas robią na cenach. Klienci nie wiedzieli, ile zapłacąAutor komentarza: Robert KubicaTreść komentarza: Cały dzisiejszy WORD do wymiany kadry!!! Oblewają na egzaminach wszystkich za byle co, za najechanie na linie, za zbyt długą jazdę lewym pasem itp. Z egzaminem z umiejętności jazdy i przepisów nie ma ta instytucją nic wspólnego. Kursanci po kilka razy podchodzą do testów i po kilkanaście razy do egzaminów z jazdy. Oblewają byle by tylko kursant opłacił kolejny egzamin. I podpowiem jeszcze mały myk, nie wolno opłacać razem na jeden termin i godzinę obu egzaminów na raz, ponieważ jak nie zdacie testów to opłacony egzamin z jazdy na ten dzień przepada i trzeba płacić na nowo, a to jest 230 zł za sama jazdę więc szkoda tracić. Trzeba wybierać i opłacać dwa terminy.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:42Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?Autor komentarza: "Z"Treść komentarza: Mogli zabrać swoich ziomków do domu. Tam u nich nic się nie dzieje mogą i powinni wracać i to szybko.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Gigantyczny samolot nad Kaliszem. „Historyczny moment”Autor komentarza: PiwoniczaninTreść komentarza: Zdawałem na początku 1977 roku według starego systemu : egzamin ustny + jazda po mieście . Nie było żadnego placu . Egzamin odbywał się w budynku parafii św. Gotarda , bo tam mieścił się LOK. Tam placu żadnego nie było . W trakcie egzaminu m. in. parkowałem pod Komendą Wojewódzką MO przy Kordeckiego . Nie był to łatwy samochód : stary Żuk z biegami przy kierownicy i sprzęgłem zużytym do granic wytrzymałości. Spowodowanych wypadków : zero. To nie kursy na prawo jazdy i egzaminy kształtują bezpieczeństwo na drogach . Najważniejsze jest przestrzeganie przepisów , trzeźwość i zdrowy rozsądek . Co z tego , że ktoś zda idealnie test , plac , ronda , przepuszczania pieszych , parkowania przodem i tyłem , ruszania pod górkę itd. skoro zaraz po otrzymaniu prawka zachowuje się na drodze jak pijany zając albo agresywny kibol.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 21:25Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama