Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 09:06
Reklama
Reklama
Reklama

Policyjny pies wytropił włamywacza

Owczarek niemiecki o imieniu Axel, nie po raz pierwszy pokazał, że jest ekspertem w swojej dziedzinie. W ciągu kilkudziesięciu minut wytropił włamywacza, który ukrył się w lesie. 30-letni mieszkaniec gminy Szczytniki został zatrzymany. Grozi mu kara 10 lat więzienia.
Policyjny pies wytropił włamywacza

Wczoraj, 27 lipca  oficer dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Kaliszu został powiadomiony o włamaniu do sklepu. Do zdarzenia doszło  w  gminie Koźminek. Wysłani na miejsce policjanci ustalili, że sprawca dostał się do środka wybijając szybę w jednym z okien. Łupem włamywacza padły głównie papierosy i alkohol. Pokrzywdzeni wycenili straty na kwotę 3,5 tysiąca złotych.

Na miejscu śledczy wykonywali oględziny i zabezpieczali ślady przestępstwa. Policjanci odnaleźli część skradzionych przedmiotów na obrzeżach lasu. Istniało duże prawdopodobieństwo, że włamywacz mógł się tam ukryć. Na miejsce został ściągnięty przewodnik policyjnego psa st. sierż. Przemysław Zaleśny, wraz ze swoim czworonożnym podopiecznym. Axel błyskawicznie podjął trop i ruszył śladem włamywacza. Przez kilkaset metrów wytrwale tropił podejrzanego w lesie. Ostatecznie doprowadził funkcjonariuszy na skraj lasu, w rejon pól uprawnych. Tam już bezbłędnie wskazał miejsce, gdzie ukrył się sprawca. Okazało się, że to 30-letni mieszkaniec gminy Szczytniki. Mężczyzna miał przy sobie jeszcze część skradzionych towarów. Nie spodziewając się, że policjanci dotrą do niego zaczął już „ucztować” w lesie.

Mężczyzna został zatrzymany w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzut kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi mu kara10 lat więzienia.

Źródło: KMP Kalisz


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
pochmurnie

Temperatura: 4°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1025 hPa
Wiatr: 12 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: plTreść komentarza: Wystarczy wejść do pierwszej lepszej Biedronki i można takich kwiatków znaleźć dziesiątki . Ceny produktów metr dalej od produktu , ceny za produkty na najwyższych półkach do których nie dosięgniemy zasłonięte produktami itp.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:46Źródło komentarza: Tak nas robią na cenach. Klienci nie wiedzieli, ile zapłacąAutor komentarza: Robert KubicaTreść komentarza: Cały dzisiejszy WORD do wymiany kadry!!! Oblewają na egzaminach wszystkich za byle co, za najechanie na linie, za zbyt długą jazdę lewym pasem itp. Z egzaminem z umiejętności jazdy i przepisów nie ma ta instytucją nic wspólnego. Kursanci po kilka razy podchodzą do testów i po kilkanaście razy do egzaminów z jazdy. Oblewają byle by tylko kursant opłacił kolejny egzamin. I podpowiem jeszcze mały myk, nie wolno opłacać razem na jeden termin i godzinę obu egzaminów na raz, ponieważ jak nie zdacie testów to opłacony egzamin z jazdy na ten dzień przepada i trzeba płacić na nowo, a to jest 230 zł za sama jazdę więc szkoda tracić. Trzeba wybierać i opłacać dwa terminy.Data dodania komentarza: 1.04.2026, 05:42Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?Autor komentarza: "Z"Treść komentarza: Mogli zabrać swoich ziomków do domu. Tam u nich nic się nie dzieje mogą i powinni wracać i to szybko.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 23:45Źródło komentarza: Gigantyczny samolot nad Kaliszem. „Historyczny moment”Autor komentarza: PiwoniczaninTreść komentarza: Zdawałem na początku 1977 roku według starego systemu : egzamin ustny + jazda po mieście . Nie było żadnego placu . Egzamin odbywał się w budynku parafii św. Gotarda , bo tam mieścił się LOK. Tam placu żadnego nie było . W trakcie egzaminu m. in. parkowałem pod Komendą Wojewódzką MO przy Kordeckiego . Nie był to łatwy samochód : stary Żuk z biegami przy kierownicy i sprzęgłem zużytym do granic wytrzymałości. Spowodowanych wypadków : zero. To nie kursy na prawo jazdy i egzaminy kształtują bezpieczeństwo na drogach . Najważniejsze jest przestrzeganie przepisów , trzeźwość i zdrowy rozsądek . Co z tego , że ktoś zda idealnie test , plac , ronda , przepuszczania pieszych , parkowania przodem i tyłem , ruszania pod górkę itd. skoro zaraz po otrzymaniu prawka zachowuje się na drodze jak pijany zając albo agresywny kibol.Data dodania komentarza: 31.03.2026, 21:25Źródło komentarza: Koniec „jazdy na tyczki”. Z egzaminu znika plac manewrowy?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama