Reklama
środa, 16 września 2026 04:05
Reklama
Reklama
Reklama

Tajemnicza śmierć młodej kobiety. Zatrzymany jej partner, były żużlowiec

Martwą Mariolę K. znaleźli w poniedziałkowe popołudnie ratownicy medyczni, którzy zostali wezwani do pobitej kobiety przy ul. Klasztornej w Ostrowie Wielkopolskim. Chwilę później policja zatrzymała jej partnera, Sebastiana B. – znanego w środowisku byłego żużlowca. Nadal nie wiadomo, co wydarzyło się w czterech ścianach ich domu. Kobieta osierociła trójkę dzieci.
Tajemnicza śmierć młodej kobiety. Zatrzymany jej partner, były żużlowiec

Niewielki dom wielorodzinny na obrzeżach Ostrowa Wielkopolskiego. Tutaj mieszkała Mariola K. z trójką swoich dzieci i Sebastianem B., ojcem najmłodszego z nich, 2-latka. W poniedziałek, 27 czerwca do 31-latki zostało wezwane pogotowie ratunkowe. Jak mówi policja, zgłoszenie dotyczyło pobitej rzekomo kobiety. Ratownicy znaleźli ją martwą. – Zwłoki zostały zabezpieczone do sekcji, która zostanie wykonana w środę, 29 czerwca w Zakładzie Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego  w Poznaniu. Dopiero po tym jest możliwość ustalenia przyczyn i przebiegu zdarzenia – mówi Maciej Meler z Prokuratury Rejonowej w Ostrowie Wielkopolskim.  – Na ciele kobiety nie znaleziono śladów świadczących o udziale osób trzecich. Czynności trwają. Przesłuchiwani są w tej sprawie świadkowie, a jeśli chodzi o czynności procesowe została zatrzymana jedna osoba.

„Spokojna rodzina, dzieci zadbane”

Zatrzymany to Sebastian B., były żużlowiec ostrowskiego klubu. I syn jednego z najbardziej znanych zawodników klubu. Dobrze zapowiadającą się karierę zakończył jakiś czas temu m.in. przez używki. Z Mariolą K. związany był od kilku lat. Według najbliższej sąsiadki stanowili przeciętną rodzinę. – To była normalna rodzina. Spokojna. Dzieci zadbane – mówi kobieta mieszkająca przez ścianę z Mariolą K. – Nigdy nie słyszałam awantur. A Sebastiana B. widywałam czasami, jak przychodził po pracy.

Kobieta osierociła troje dzieci w wieku od 2 do 11 lat

Inna osoba mówi, że mężczyzny nigdy nie widziała, ale też w okolicy bywa czasami - gdy pilnuje wnuki. Te bawiły się z dziećmi Marioli K. Znała więc młodą kobietę. I słyszała plotki o burzliwym związku z Sebastianem B. - Wszyscy mówią, że często ją bił. Tylko dziwię się, że nikt prędzej na to nie zareagował – stwierdza kobieta. – O tym, że Mariola K. nie żyje dowiedziałam się rano od synowej. Ją znałam, widziałam jak pilnuje dzieci. Jej najmłodszy syn bawił się z moją wnuczką. Straszna tragedia. Jeszcze wczoraj ją widziałam. O nim tylko słyszałam. Niezbyt dobre rzeczy - dodaje.

Przemoc w czterech ścianach

O trudnych, a nawet patologicznych relacjach między nieżyjącą Mariolą K. a byłym żużlowcem świadczy fakt, że kobieta miała założoną tzw. Niebieską kartę dla ofiar przemocy. Sebastian B. był też sądzony za grożenie Marioli K.  - Ostrowska jednostka prokuratury prowadziła postępowanie przeciwko niemu o kierowanie gróźb karalnych – mówi prokurator Maciej Meler. - W roku 2014 został skierowany akt oskarżenia i wydany  wyrok w tej sprawie, a od 30 maja br. prowadzone było postępowanie o czyny na szkodę tej pani.  

- Mężczyzna był wcześniej karany za kierowanie gróźb wobec Marioli K. - mówi prokurator Maciej Meler

Prokuratura cały czas podkreśla, że nie w tym momencie nie można mówić o winnym, bo nieznana jest przyczyna śmierci 31-latki. Inaczej uważają internauci. Ci już w poniedziałek wydali wyrok. Na portalach społecznościowych i informacyjnych wskazują winnego śmierci kobiety – według nich to Sebastian B. mężczyzna aktualnie przybywa w areszcie. Jest zatrzymany do wyjaśnienia. Decyzja o tym, co dalej zapadnie dopiero po zapoznaniu się przez śledczych z wynikami sekcji zwłok.

AW, zdjęcia autor


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: * Podpis Treść komentarza: Za nieudzielenie pomocy człowiekowi w stanie zagrożenia życia lub zdrowia grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności zgodnie z Kodeksem karnym - art. 162 Ile jeszcze lat trzeba tłuc dziennikarzom do łbów - a tam ciągle nic. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:53 Źródło komentarza: Samotny i osłabiony leżał na podłodze. To oni uratowali mu życie! Autor komentarza: Nobel Treść komentarza: A może gmina zainteresowałaby się starą szkoła w Radliczycach która też jest podobno zabytkiem w opłakanym stanie i powinna być już dawno rozebrana zanim niedługo dzieciom tynk i cegły będą leciały na głowę dojdzie do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:39 Źródło komentarza: Rozbierają starą gorzelnię. „Znika prawdziwy symbol” Autor komentarza: DRAMAT Treść komentarza: Bandytyzm drogowy w Kaliszu to już codzienność. Gównażeria w starych bmw i takie cosie na motorkach robią hałas na ulicach i powodują zagrożenie dla normalnych ludzi. Kiedy ktoś zaprowadzi porządek na ulicach ? Musi się stać coś złego czego już się nie cofnie ? Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:25 Źródło komentarza: Kaliska policja szuka TYCH motocyklistów! ZDJĘCIA Autor komentarza: :) Treść komentarza: Motor to masz w pralce. Cofaj a zobaczysz swoje prawo jak Ci poleci z OC baranie Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:04 Źródło komentarza: Kaliska policja szuka TYCH motocyklistów! ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama