Reklama
środa, 16 września 2026 05:42
Reklama
Reklama
Reklama

Zmarła ofiara pobicia przy al. Wojska Polskiego

Nie żyje 54-letni mężczyzna, który pod koniec kwietnia został pobity u zbiegu al. Wojska Polskiego i ul. Poznańskiej. Kaliszanin został zaatakowany przez 22-latka. Prawdopodobnie był przypadkową ofiarą młodego człowieka.
Zmarła ofiara pobicia przy al. Wojska Polskiego

Był wieczór. Z nieoficjalnych Informacji wynika, mężczyzna wracał z „Wieczorynki”. Wtedy został napadnięty.

Napastnik zadał mu cios, w wyniku którego 54-latek przewrócił się i uderzył głową o chodnik. Z raną tłuczoną głowy trafił na neurochirurgię. Zmarł 1,5 miesiąca później - w miniony czwartek, 16 czerwca.

Zaatakował bez powodu

Sprawcę pobicia, 22-letniego kaliszanina, policjanci zatrzymali kilka godzin po zdarzeniu. Okazało się, że 54-latek był przypadkową ofiarą młodego człowieka; mężczyźni nie znali się, a napastnik nie miał żadnego powodu, by zaatakować przechodnia. Usłyszał zarzut spowodowania uszczerbku na zdrowiu. – W czasie przesłuchania przyznał się do winy, wyraził żal, ale nie potrafił powiedzieć, dlaczego zaatakował mężczyznę – mówi portalowi faktykaliskie.pl Agata Kobiela – Kurczaba, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

22-latek dostał dozór policyjny i zakaz opuszczania kraju. Niewykluczone, że w związku ze śmiercią ofiary zmieniona zostanie kwalifikacja prawna czynu i sprawca usłyszy poważniejszy zarzut. O tym jednak prokuratura zdecyduje po przeprowadzeniu sekcji zwłok zmarłego. Na razie młody kaliszanin przebywa na wolności.

Drugie takie pobicie

W 2007 roku na Ogrodach, niedaleko miejsca opisanego zdarzenia, doszło do bardzo podobnego ataku na człowieka. 11 lipca 2007 roku 17-letni wówczas Artur G. razem z kolegami, tradycyjnie spotkali się w okolicach ulic Jabłkowskiego, Ogrodowej i al. Wojska Polskiego. Wspólnie pili alkohol. W pewnym momencie Artur G. zaczepił przypadkowego przechodnia i poprosił o papierosa, a gdy 40-latek odpowiedział, że nie pali, Artur G. zaczął go bić, a później skakać po swojej ofierze. Mężczyzna przeżył tylko dzięki mieszkance pobliskiego bloku, która poinformowała pogotowie, że na trawniku u zbiegu ul. Ogrodowej i al. Wojska Polskiego leży mężczyzna, który się nie porusza. Ofiara brutalnego napadu doznał wielu złamań m. in. szczęki, oczodołów, żuchwy, otwartego złamania nosa, stłuczenia mózgu i wodogłowia. Mężczyzna został częściowo sparaliżowany i już nigdy nie odzyskał pełnej sprawności.

30 godzin na wolności

Artur G. usłyszał wyrok 15 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa. Sędzia, odczytując wyrok podkreślił, że oskarżony działał z premedytacją , a jego czyn świadczył o całkowitym zwyrodnieniu.

W ubiegłym roku Artur G. wyszedł na wolność na 30 godzin. Na przepustce towarzyszyła mu ekipa telewizji TTV, która realizowała materiał na temat wydarzeń, które zaprowadziły G. do więzienia. Skazany miał szansę, by po raz pierwszy spojrzeć w oczy swojej ofierze, której nigdy nie przeprosił za bezsensowny, brutalny atak.  Jak skończyła się ta historia? Reportaż TTV o tej bulwersującej sprawie znajdziecie TUTAJ

AW, MIK, fot. pixabay.pl


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1015 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: * Podpis Treść komentarza: Za nieudzielenie pomocy człowiekowi w stanie zagrożenia życia lub zdrowia grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności zgodnie z Kodeksem karnym - art. 162 Ile jeszcze lat trzeba tłuc dziennikarzom do łbów - a tam ciągle nic. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:53 Źródło komentarza: Samotny i osłabiony leżał na podłodze. To oni uratowali mu życie! Autor komentarza: Nobel Treść komentarza: A może gmina zainteresowałaby się starą szkoła w Radliczycach która też jest podobno zabytkiem w opłakanym stanie i powinna być już dawno rozebrana zanim niedługo dzieciom tynk i cegły będą leciały na głowę dojdzie do nieszczęścia. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:39 Źródło komentarza: Rozbierają starą gorzelnię. „Znika prawdziwy symbol” Autor komentarza: DRAMAT Treść komentarza: Bandytyzm drogowy w Kaliszu to już codzienność. Gównażeria w starych bmw i takie cosie na motorkach robią hałas na ulicach i powodują zagrożenie dla normalnych ludzi. Kiedy ktoś zaprowadzi porządek na ulicach ? Musi się stać coś złego czego już się nie cofnie ? Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:25 Źródło komentarza: Kaliska policja szuka TYCH motocyklistów! ZDJĘCIA Autor komentarza: :) Treść komentarza: Motor to masz w pralce. Cofaj a zobaczysz swoje prawo jak Ci poleci z OC baranie Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:04 Źródło komentarza: Kaliska policja szuka TYCH motocyklistów! ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama