Jeden sklep, dwa włamania. Złodziej wrócił po wódkę
Zazwyczaj przestępcy nie wracają w to samo miejsce, bo to zwiększa szansę na ich wykrycie. Taka zasada ma sens, ale nie dostosował się do niej kaliszanin. Po pierwszym włamaniu wrócił do sklepu kolejnego dnia, by zabrać jeszcze… dwie butelki wódki.
29.07.2026 04:38