Reklama
sobota, 17 października 2026 02:33
Reklama
Reklama

Jak Polacy odpoczywali tego lata? Telefon i praca jechały z nami

Koniec wakacji to dobry moment, żeby sprawdzić, jak naprawdę wyglądał nasz odpoczynek. Z badania przygotowanego przez Triverna.pl wynika, że dla wielu osób urlop wcale nie oznaczał pełnego odłączenia od obowiązków.
Jak Polacy odpoczywali tego lata? Telefon i praca jechały z nami

Źródło: Canva

Aż 42,6 proc. respondentów przyznało, że zdarza im się pracować podczas wakacji, a 57,3 proc. sprawdza wtedy służbową pocztę. Najczęściej praca ma charakter sporadyczny, ale część badanych deklaruje, że robi to regularnie.

Telefon też jedzie na urlop

Jeszcze trudniej odciąć się od smartfona. 73,3 proc. badanych korzysta z telefonu podczas wakacji przez co najmniej godzinę dziennie.

Jednocześnie 60,2 proc. deklaruje, że byłoby gotowych oddać telefon na część pobytu w hotelu. Co trzeci respondent uważa nawet, że poradziłby sobie bez niego przez cały wyjazd.

Nie każdy odpoczywa od pierwszego dnia

Badanie pokazuje też, że wielu osobom potrzeba czasu, aby naprawdę wejść w tryb urlopowy.

Tylko 41,7 proc. badanych zaczyna odpoczywać już pierwszego dnia. 34,2 proc. potrzebuje dwóch dni, a 11,7 proc. trzech. Są też osoby, które zaczynają odpoczywać dopiero pod koniec wyjazdu albo wcale nie potrafią się wyłączyć.

Nawet planowanie wakacji potrafi stresować

Dla części osób obciążeniem jest już samo przygotowanie wyjazdu. Ponad 69 proc. uczestników badania potrzebuje co najmniej kilku dni na wybór hotelu, a 17,9 proc. określa planowanie urlopu jako stresujące.

Wyniki nie są reprezentatywnym obrazem wszystkich Polaków, bo dotyczą ankiety internetowej przeprowadzonej na grupie 1047 osób. Dają jednak ciekawy obraz kończących się wakacji: dla wielu osób granica między pracą, telefonem i odpoczynkiem nadal jest bardzo płynna.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama

Temperatura: 6°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1020 hPa
Wiatr: 9 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Gosc Treść komentarza: Porządnego koca nie ma na internie wielkości koca dla noworodka i przetarty ,okna nie domykające dziadek wyszedł z temperaturą i zapaleniem płuc tydzień później zmarł ale najważniejszy pokoj schadzek naprzeciw szatni Data dodania komentarza: 16.10.2026, 18:16 Źródło komentarza: Szpital zadłużony, a lekarze milionerzy. Jest tam „szesnastu Kacprzyków” Autor komentarza: Gosc Treść komentarza: Nowe kafelki przed szpitalem ,strefa nie wiadomo czego naprzeciw szatni stoliczki kanapy dla kogo dla stęsknionych kochasi na odwiedziny ??a na internie nie ma normalnego koca do przykrycia jak jest zimno ,mój dziadek leżał to dostałam koc rozmiaru kocyka dla noworodka cienki sprany i powiedziano mi że lepszego nie ma była zima ,okna nie domykały się popsute dziadek był chory ,wyszedł z gorączką przy tylu nowościach i wydanej kasie nie ma koca normalnego może tym by się zainteresowały osoby zarządzające wiedzą wogole o tym może jak ich rodzina by lezala ale wtedy panie by skakały obok VIP-ów ,dziadek wyszedł z gorączką ,tym może by się ktoś zainteresował z rządzących Data dodania komentarza: 16.10.2026, 18:03 Źródło komentarza: Szpital zadłużony, a lekarze milionerzy. Jest tam „szesnastu Kacprzyków” Autor komentarza: efka Treść komentarza: Zgadzam się z niektórymi wpisami ----TAK , NA ZGUBĘ POLSKI , CAŁY CZAS , TRWA --UKRAINIZACJA POLSKI ---TO AKURAT NIE PRZYNOSI ANI NIE PRZYNIESIE POLAKOM NIC DOBREGO --ZNAMY TO Z HISTORII //// do nick --jaka i gdzie ta wojna trwa -- przecież nie w Polsce . TERAŻNIEJSZE BEZROBOCIE W POLSCE ---JUŻ ZNAMY ZA POPRZEDNICH RZĄDÓW HERR TUSKA ----TERAZ JEST TO EFEKT ---TYCH NIERZĄDÓW HERR TUSKA ---- CZYLI --ZWIJANIE PALKSI NA ROZKAZ NIEMIEC !!!!!!!!!!!! POLACY --O0BUDŻCIE SIĘ WRESZCIE !!!!!!!!!!! Data dodania komentarza: 16.10.2026, 16:43 Źródło komentarza: Pracy coraz mniej. Zatrudniają jeszcze w TYCH ZAWODACH Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: Uczmy nowe pokolenia zabijania bezbronnych zwierząt, i to dla rozrywki bo jedzenia w sklepach dużo. Siedzenie na ambonie i rozsypane przed nią pokarmu aby pod nosem zabić zwierzę jest dla mnie patologią. Coraz mniej miejsc, gdzie dzikie zwierzęta mogą żyć bo wszędzie domy i drogi. I tak większość ginie pod kołami samochodów. Im mniej ingerencji człowieka tym by było dla nich lepiej. A jak są tacy mądrzy to dlaczego na golasa po lasach nie biegają bez broni jak im by się udało coś złapać to ich a z ambony każdy debil umie zabijać. Data dodania komentarza: 16.10.2026, 15:47 Źródło komentarza: Jesień w Łowisku 2026 – myśliwi, dzieci i wspólne wypuszczanie bażantów oraz kuropatw
Reklama
Reklama
Reklama