Reklama
niedziela, 27 września 2026 16:00
Reklama
Reklama
Reklama

Katowali 2-miesięczne dziecko. Są nowe informacje w tej sprawie

Wracamy do wstrząsającej sprawy z regionu. 2-miesięczna dziewczynka z pękniętą czaszką w stanie ciężkim trafiła do szpitala. Okazało się, że Laura przez kilka tygodni była bita, podduszana i rzucana... ,,Rodziców'' pozbawiono już praw do dziecka.
Katowali 2-miesięczne dziecko. Są nowe informacje w tej sprawie

Autor: fot. ostrow24.tv

Powracamy do dramatycznego zdarzenia z grudnia 2023 roku. 19-letnia matka miała zgłosić się z niemowlęciem do szpitala w Kępnie. Lekarze powiadomili policję, bo dziewczynka miała obrażenia, które mogą wskazywać, że użyto wobec niej przemocy. Jak podaje Wyborcza - dziecko ma pękniętą czaszkę.

W związku z podejrzeniem możliwości popełnienia przestępstwa, nasi funkcjonariusze zatrzymali oboje rodziców dziecka. To 30-letni mężczyzna i 19-letnia kobieta. Na chwilę obecną, pod nadzorem prokuratora, trwają czynności zmierzające do ustalenia wszystkich okoliczności tego zdarzenia – powiedział wówczas Radiu SUD st. sierż. Rafał Stramowski, oficer prasowy KPP Kępno. 

Stan zdrowia dziewczynki był na tyle poważny, że lekarze stwierdzili, że wymaga specjalistycznej opieki neurochirurgicznej w Poznaniu, gdzie została przetransportowana karetką neonatologiczną z Ostrowa Wlkp. - podawali dziennikarze Radia SUD. 

Rodzice częściowo przyznali się do stawianych zarzutów, jednak przedstawili własną wersję zdarzeń. Grozi im od 3 do nawet 20 lat pozbawienia wolności. Prokurator na początku roku złożył wniosek do Sądu Rejonowego w Kępnie o zastosowanie aresztu tymczasowego dla pary. 

Teraz wiadomo, że sąd wydłużył areszt dla rodziców Laury o kolejne 3 miesiące. W piątek wyrokiem sądu dożywotnio pozbawiono ich praw rodzicielskich.

W okresie pomiędzy 27 października a 30 grudnia ubiegłego roku działając wspólnie i w porozumienia znęcali się fizycznie i psychicznie na nieporadną ze względu na wiek dwumiesięczną córką w ten sposób, że wobec płaczu dziecka wielokrotnie uderzali ją po głowie, uderzali po twarzy, rzucali, potrząsali, a także podduszali w następstwie czego dwumiesięczne dziecko doznało obrażeń ciała, które stanowią w ocenie biegłych chorobę realnie zagrażającą życiu - powiedział Maciej Meler, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.

Dziecko doznało obrażeń ciała, które realnie zagrażały jego życiu. Obecnie, jak udało się dowiedzieć portalowi ostrow24.tv, dziewczynka wróciła do zdrowia. Sąd mając na względzie zaistniałe okoliczności postanowił przekazać dziecko pod opiekę pogotowia opiekuńczego.


Więcej zdjęć znajdziecie TUTAJ


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

kaliszanka 11.04.2024 10:25
Teraz rodzice z więzienia powinni pracować na utrzymanie dziecka

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 22°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Zaczęli lobbować 30 lat za późno. Przebieg dróg S11 i S8 znany był od dawna. I od dawna było wiadome, że Kalisz potrzebuje wyrzucenia tranzytu DK12. Gdzie byli parlamentarzyści z naszego regionu? Co zrobił w tej sprawie przez trzy kadencje np. Pan Mosiński? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:56 Źródło komentarza: Chcą kolejnej ekspresówki. Badania natężenia i rozkładu ruchu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Wydaje mi się, że przed PKO SA mieścił się tam Oddział Narodowego Banku Polskiego panie redaktorze... Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda Autor komentarza: kaczka Treść komentarza: Jak zwykle, ani ładu ani składu. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:19 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: M. Treść komentarza: Weź się puknij. Po pierwsze to państwo powinno bezwzględnie pomagać w takich sytuacjach. Łapę po podatki wyciągają ale jak obywatel ma powazny problem to musi sam sobie radzić. Po drugie to mamy państwo które jest za bezwzględna ochrona życia także niech to życie ratuje i pomaga i będzie konsekwentne w swoich poglądach. A nie na zasadzie -masz ,radzić se teraz sam . Po trzecie te piekne domy w 90% są na potężne kredyty ,mlodzi ludzie są na początku ich spłacania, sprzedadzą dom o co? Pieniążki do banku i tyle. Albo jeśli nie są już na kredyt -sprzedadzą dom i co? Mają kupić kawalerkę w bloku na 5 piętrze i tego dzieciaka nosić? Fajne mieszkanie kosztuje niewiele mniej niż dom. Jak kogoś nie chce wspierać to nie wspieram,jak chce to daje i nic nie mówię. Ale najlepiej byc mendą w internecie i komentować pod artykułem o naprawdę ciężko chorej dziewczynce! Mądry jesteś? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:17 Źródło komentarza: Ponad dziesięć tygodni przygotowań i skomplikowana operacja. Ania oddycha samodzielnie!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama