Reklama
niedziela, 4 października 2026 15:05
Reklama
Reklama
Reklama

KKS wzmacnia lewą flankę. Kolejny transfer z Arki

Nowy piłkarz zasilił w poniedziałek szeregi drugoligowego KKS-u Kalisz. Do zespołu dołączył Piotr Zmorzyński. To kolejny gracz, który w tym okienku transferowym trafił nad Prosnę z pierwszoligowej Arki Gdynia.
KKS wzmacnia lewą flankę. Kolejny transfer z Arki
Fot. KKS Kalisz

Zmorzyński ma 28 lat i może grać na lewym wahadle. Na tej pozycji, trochę z konieczności, w pierwszych meczach tego sezonu występowali Daniel Kamiński i Kamil Koczy, mający więcej atutów w ofensywie niż defensywie. Teraz trener Bartosz Tarachulski ma dodatkową opcję w postaci piłkarza, który wiosną rozegrał pięć spotkań na boiskach Fortuna 1. ligi w barwach Arki Gdynia, a wcześniej przez rok był podstawowym zawodnikiem drugoligowego Hutnika Kraków.

- Wiadomo, to dopiero początek sezonu, mogą być kartki, kontuzje, dlatego cieszymy się, że dołączył do nas kolejny piłkarz. To zawodnik już doświadczony, który mam nadzieję, że pomoże nam w osiąganiu jak najlepszych celów - mówi trener Bartosz Tarachulski.

Nowy nabytek KKS-u związał się z kaliskim klubem rocznym kontraktem i ubierze trykot z numerem 19. To trzeci piłkarz, który tego lata przeniósł się nad Prosnę z Arki Gdynia. Wcześniej ten kierunek obrali obrońca Kasjan Lipkowski i pomocnik Patryk Soboczyński.

Tymczasem od poniedziałku na testach w kaliskim zespole przebywa Marko Zawada. To urodzony w Niemczech 21-letni pomocnik, który w ubiegłym sezonie bronił barw trzecioligowej Olimpii Grudziądz, dla której rozegrał 31 spotkań (26 w III lidze i 5 w Fortuna Pucharze Polski) i zdobył dwa gole.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 20°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Przytomny Treść komentarza: Przywrócenie gmachowi prawdziwej świetności zależy od tego, czy nowy właściciel części po Pekao inwestując w hotel potrafi dogadać się z właścicielem bardziej zaniedbanej części po Banku Spółdzielczym. Dobrym wyjściem dla obu stron mogłoby być zaoferowanie temu od BS biernego udziału w inwestycji hotelowej poprzez wniesienie do niej posiadanej części gmachu. To by mu dało potem możliwość zbycia udziałów w hotelu zamiast zapewne dużo mniej korzystnej prostej sprzedaży podupadłej nieruchomości. Z kolei aktywnemu inwestorowi hotelowemu dałoby to możliwość rozszerzenia inwestycji i podniesienia jej jakości z odroczoną spłatą. Mógłby ewentualnie zawrzeć w umowie prawo do wykupienia części udziałów kontrahenta po z góry przewidzianej cenie, zabezpieczonej kontrahentowi wskaźnikami inflacyjnymi. Jest tu możliwość dogadania się, trzeba tylko chcieć. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:21 Źródło komentarza: Ten gmach zna każdy kaliszanin. Niewielu wie, co kryją jego podziemia i historia Autor komentarza: Henryk Treść komentarza: Obciążyć go kosztami leczenia, nie godzę się na to żeby jego głupota była finansowana z moich składek.Przestańmy się litować nad idiotami. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 12:05 Źródło komentarza: Uderzył w metalowy pomost. Uratowali go świadkowie Autor komentarza: szydło z worka Treść komentarza: Jemu to się po prostu należało - z zawodu jest dyrektorem Data dodania komentarza: 4.10.2026, 11:42 Źródło komentarza: Nowa twarz w kaliskim samorządzie. Prowadził wielomilionowe inwestycje Autor komentarza: (: Treść komentarza: Do morza :) Data dodania komentarza: 4.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Baseny na popularnej plaży? Ta inwestycja mogłaby przyciągnąć tłumy
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama