Reklama
wtorek, 2 czerwca 2026 12:25
Reklama
Reklama
Reklama

1 sierpnia dla uczczenia pamięci zawyją syreny

W poniedziałkowe popołudnie czas zatrzyma się na chwilę niemal dla wszystkich większych miast. Zawyją syreny, aby zachęcić do chwili zadumy i wspomnienia wydarzeń z 1944 roku.
1 sierpnia dla uczczenia pamięci zawyją syreny

Autor: iStock

1 sierpnia już nigdy nie będzie zwykłym dniem. Dokładnie 78 lat temu – w 1944 roku – gen. Tadeusz Komorowski „Bór” rozpoczął krwawą bitwę, w której powodzenie wierzyło niewielu, choć Polacy tłumnie i ochoczo stanęli wówczas do walki.

„Żołnierze stolicy! (…) Stajecie dziś otwarcie z bronią w ręku, by ojczyźnie przywrócić wolność” – powiedział, i oto rozpoczęło się Powstanie Warszawskie. Jego celem było wyprzedzenie rosyjskich wojsk i pokonanie Niemców, którzy okupowali wówczas stolicę naszego kraju. Bohaterowie - bez wystarczających zapasów broni (miał ją zaledwie co 10 żołnierz), ale z dumą i odwagą w sercach – udowodnili, że o wolność i niepodległość walczą do samego końca.

Ten nierówny pojedynek trwał zaledwie 63 dni. Ale - choć krótki – zebrał potężne żniwo wśród ludzi. Do walki stanęło 45 tys. osób (również nastolatkowie). Zginęło 180 tys. cywilów i 18 tys. powstańców. 25 tys. walczących odniosło poważne rany. Największe wystąpienie zbrojne Polskiego Państwa Podziemnego zakończyło się klęską 2 października.

Syreny, które każdego roku – 1 sierpnia – rozbrzmiewają w całej Polsce punktualnie o godzinie 17, to wyraz szacunku i pamięci dla tych, którzy dobro kraju przedłożyli ponad własne zdrowie i życie. Większości powstańców nie ma już wśród nas, jednak część z nich nadal żyje i opowiada młodszym pokoleniom o tym, co działo się w 1944 roku.

Powstały również produkcje filmowe, dzięki którym możemy cofnąć się do tych wydarzeń. „Miasto 44” czy „Sierpniowe niebo. 63 dni chwały” to ekranizacje, dzięki którym możemy bliżej poznać historię, z jaką zmagali się bohaterowie narodowego zrywu. Ponad 30 tys. eksponatów związanych z wybuchem powstania można zobaczyć też w Muzeum Powstania Warszawskiego, które utworzono w stolicy Polski, aby wyrazić hołd i zachować pamięć po tych, którzy zginęli w walce o wolność ojczyzny.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 23°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1012 hPa
Wiatr: 5 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Chodziłem do tego sklepu myśląc , że robię zakupy w polskim sklepie. Kupuje polskie produkty od polskich producentów/rolników. Pisze w czasie przeszłym. Nie widziałem, że pracownicy pracują w takich warunkach. Choć sam czasami odczuwałem zimno w sklepie będąc tylko na chwilę. Nie szkoda Panu Marki ? Może czas na podzielenie się w minimalnym stopniu zyskiem z ludźmi, którzy go wypracowują i zagwarantować im bezpiecznie stanowiska pracy. Kiedyś widziałem, jak kasjerka goniła kogoś kto nie zapłacił. Widać zaangażowanie tych ludzi podczas obsługi tam gdzie bywałem. Może jakaś moment refleksji.... Data dodania komentarza: 2.06.2026, 06:10 Źródło komentarza: „Przed nami kolejne protesty”. Co planują pracownicy DINO? Autor komentarza: Marta Treść komentarza: Dwa lata temu bardzo podobne psy (bardzo możliwe że te same) zaatakowały mnie i pogryzły na Wolicy. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 23:30 Źródło komentarza: OSTRZEŻENIE dla osiedla. „Zaatakowały i zagryzły” Autor komentarza: Domino Treść komentarza: Fascynujące jest to jak związkowcy sami mówili, że "dążą oni do dialogu". Jednak jak możemy mówić od dialogu, skoro ich postulaty są niezmienne? Fakt, przedstawiciele spółki wysyłali na mediacje podrzędnych prokurentów, bądź początkowo nie wysyłali ich wcale. Jednak gdy mówimy o dialogu, to oczekujemy spotkania się gdzieś "pośrodku", dążymy do konsensusu. Związkowcy zarzucają pracodawcy brak dialogu, podczas gdy oni sami rzucają dyktat, do którego oczekują podporządkowania. Były już fale strajków m. in. w Biedronce czy Lidlu, dochodziło tam do kompromisów właśnie. Zobaczymy co przyniesie czas. Jeżeli strajk ogólny będzie wyglądał jak ten w Krotoszynie, to tylko utwierdzicie przedstawicieli firmy w przekonaniu, że nie ma z kim rozmawiać. Data dodania komentarza: 1.06.2026, 23:20 Źródło komentarza: „Przed nami kolejne protesty”. Co planują pracownicy DINO? Autor komentarza: Jprdl Treść komentarza: Co? Data dodania komentarza: 1.06.2026, 22:13 Źródło komentarza: NOWY lokal w centrum Kalisza! „Przestrzeń otwarta na różne potrzeby”
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Rozliczanie projektów unijnych Rozliczanie projektów unijnych Zajmujemy się kompleksowo rozliczaniem projektów unijnych. Opracowujemy całą dokumentację niezbędną do rozliczenia poszczególnych etapów realizowanego projektu unijnego. W uzgodnieniu z klientem przygotowujemy lub pomagamy przygotować dokumenty związane z realizacją projektu, wyborem wykonawców usług lub dostawców urządzeń stanowiących koszty kwalifikowane projektu. Prowadzimy też bieżący monitoring realizowanego projektu, tak aby uniknąć niepotrzebnych trudności czy problemów na poszczególnych etapach rozliczania projektu. Zakres usługi: - przygotowywanie wniosków o płatność (zaliczkową, pośrednią, końcową), - wsparcie przy sporządzaniu dokumentacji ofertowej, przygotowaniu umów z wykonawcami, pracownikami i zleceniobiorcami, - przygotowywanie, sprawdzanie i prawidłowe opisywanie dokumentów księgowych potrzebnych do rozliczenia projektu unijnego, - przygotowywanie oświadczeń, wyjaśnień oraz sprawozdań dla instytucji odpowiedzialnej za zatwierdzanie wydatków wynikających z wniosków o płatność, - komunikowanie się z instytucją odpowiedzialną za zatwierdzanie wydatków wynikających z wniosków o płatność, - przygotowywanie korespondencji na potrzeby realizacji projektu unijnego, - przygotowanie wzorów oznakowania dla projektu unijnego (naklejka, listownik, tablica informacyjna, informacja na stronę www itp.), - bieżący monitoring realizacji projektu unijnego i przygotowywanie ewentualnych zmian do harmonogramu rzeczowo-finansowego projektu.