Reklama
niedziela, 27 września 2026 19:37
Reklama
Reklama
Reklama

Podróżowała z martwym synkiem. Jest opinia biegłych sądowych

To ciężkie zapalenie płuc było przyczyną śmierci 5 – miesięcznego chłopca, z którego zwłokami 22- letnia matka podróżowała autobusem kaliskiego pekaesu- tak wynika z opinii biegłych sądowych dokonanej na podstawie wyników sekcji zwłok. Prokuratura sprawdza teraz, czy matka zignorowała stan zdrowia dziecka i czy dzięki właściwemu leczeniu można było uratować  niemowlę.  Drugie dziecko tej kobiety nadal przebywa u rodziny zastępczej.  
Podróżowała  z martwym synkiem. Jest opinia biegłych sądowych

19 stycznia br.  22 - letnia Kinga z 5 – miesięcznym niemowlęciem i drugim, o rok starszym synem, wsiadła do kaliskiego pekaesu w Złotnikach Wielkich pod Żelazkowem. Udała się w podróż do rodzinnego Aleksandrowa  w gm. Nowe Miasto nad Wartą. Chwilę przed zakończeniem podróży młoda matka jak i pasażerowie autobusu, zorientowała się, że niemowlę nie oddycha.  Chłopczyk ani razu nie zapłakał, nie kwilił ani w drodze do Kalisza, ani później do Klęki – mówił w styczniu portalowi faktykaliskie.pl Mariusz Mironowicz z Kaliskiego Przedsiębiorstwa Transportowego.   


22-latka z dwójką dzieci na dworcu PKS spędziła prawie dwie godziny. Starszemu kupiła chipsy. Niemowlę było w nosidełku. Nikt nie przyglądał się 5-miesięcznemu chłopcu. Prokuratura sprawdzi teraz, czy w tym momencie dziecko jeszcze żyło.


Kobieta po powrocie do domu wezwała pogotowie. Lekarz potwierdził zgon niemowlęcia. Na miejscu szybko pojawiła się też policja i prokurator, który zarządził sekcję zwłok dziecka. Na podstawie wyników sekcji biegli sądowi rozpoznali przyczynę zgonu dziecka.  – Śmierć dziecka nastąpiła z powodu  śródmiąższowego nieswoistego zapalenia płuc. To jest naturalna przyczyna zgonu, nie było tutaj udziału osób trzecich – potwierdza  prok. Grzegorz Gucze  z Prokuratury Rejonowej w Środzie Wielkopolskiej.


Prokuratura kontynuuje śledztwo w tej sprawie. Już wiadomo, że będzie potrzebna uzupełniająca opinia biegłych dotycząca stanu zdrowia dziecka w ostatnich momentach przed śmiercią.  Śledczy muszą ustalić, czy matka podjęła się leczenia dziecka, czy może choroba przebiegała bezobjawowo i śmierć nastąpiła nagle bez wcześniejszych symptomów chorobowych.  Jeśli okaże się, że 22 – letnia Kinga nieprawidłową opieką doprowadziła do tak poważnego rozwoju choroby u syna, to może usłyszeć zarzut narażenia dziecka na utratę zdrowia i życia. Grozi za to do 5 lat więzienia.  

Decyzją sądu, drugi syn Kingi przebywa pod opieką rodziny zastępczej do czasu zakończenia postępowania. Sama matka jest objęta opieką psychologa i pracowników ośrodka pomocy rodzinie.  WIĘCEJ W TEJ SPRAWIE PISZEMY TUTAJ.

MS. fot. archiwum


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 16°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 9 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: I JAK TU PATRZEĆ NA LUDZI ???? PRZECIEŻ TO NAJGORSZE POTWORY NA ŚWIECIE . STWORZYLU DLA PSIAKÓW ----OBÓZ MĘCZARNI !!!!!!!!!!!!!---ZAMKNĄĆ WŁASCICIELKĘ RAZEM Z JEJ PRACOWNIKAMI BEZDUSZNYMI . JAKOŚ NIE MA TU --PROKURATURY , OBECNEGO NIERZĄDU , CO ???? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 16:44 Źródło komentarza: Wyrok ws. schroniska. „Systemowe znęcanie się nad zwierzętami” Autor komentarza: Efka Treść komentarza: PROPONUJĘ UJAWNIĆ NAZWISKO TEGO WŁAŚCICIELA --PEWNO , WSZYSCY BĘDĄ ZASKOCZENI !!!!!!!!!bo , przed wyborami " różne osoby były zwożone do Kalisza ,bo tanie inwestycje " , co ?????? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 16:37 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda Autor komentarza: Nicj Treść komentarza: A potem płacz, że Kalisz się wyludnia Bo podobno nie daje persoektyw. Wojciechówka daje. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 16:00 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: ja Treść komentarza: Kalisz pod rządami kinasia to tragedia. Przypomnijmy jak jego ekipa wywaliła lekką ręką 72 tysiące złotych na 15 drzew - śliwek czerwonolistnych posadzonych przy ul. Górnośląskiej, gdzie można było kupić mniejsze rośliny co kosztowałoby budżet Kalisza max 2-3 tysiące złotych. Takie śliwki bardzo szybko rosną, więc po 10 latach osiągnęłyby ten rozmiar co zakupione za cięzkie pieniądze Kaliszan duże drzewa, które trzeba teraz przez paręlat podlewać żeby nie uschły - wiadomo, że duże drzewa przyjmują się gorzej niż mniejsze. No ale ktoś musiał zarobić! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:35 Źródło komentarza: Parking, scena i schron. Są konkrety ws. Nowego Rynku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama