Reklama
poniedziałek, 12 października 2026 02:15
Reklama
Reklama
Reklama

Radni piszą do premiera. Ważniejsi mieszkańcy, czy interes partii?

Czy premier usłyszy ten głos? Ostrowscy radni piszą do Mateusza Morawickiego. A raczej apelują o głosowanie za przyjęciem Wieloletnich Ram Finansowych Unii Europejskiej na lata 2021–2027 i Funduszu Odbudowy. Zapowiadane przez rząd zawetowanie budżetu będzie ich zdaniem oznaczać finansową katastrofę dla kraju, ale też samorządów oraz przedsiębiorców, dla których ten rok i w konsekwencji kolejne mogą oznaczać być albo nie być. Dlatego liczą na rozsądek i współpracę, a nie konflikt z Brukselą.
Radni piszą do premiera. Ważniejsi mieszkańcy, czy interes partii?

Apel Klubu Przyjazne Miasto poparła większość radnych oraz prezydent Beata Klimek. Przeciwko byli przedstawiciele PiS. I to raczej nie dziwi. Większość krajów Wspólnoty chce, by podział unijnych pieniędzy na najbliższe lata był uzależniony od przestrzegania praworządności. Taki wniosek to między innymi  konsekwencja działań rządu Prawa i Sprawiedliwości, stąd zapowiedź weta z jego strony, a to może oznaczać nie tylko wstrzymanie płynących z Brukseli do Polski pieniędzy, ale też brak wsparcia dla dotkniętej kryzysem gospodarki. - Kwoty wskazywane w wieloletnim budżecie Unii Europejskiej oraz Funduszu Odbudowy w wysokości 159 mld euro wsparcia na rzecz Polski, stanowią kolejną – ogromną szansę zarówno dla rozwoju całego kraju i ogólnopolskich przedsięwzięć, jak i dla naszego miasta i jego mieszkańców. Na te pieniądze liczą również przedsiębiorcy, którzy ucierpieli na skutek kryzysu wywołanego pandemią. Fundusz Odbudowy oraz wsparcie finansowe jest im potrzebne jak tlen - wskazuje przewodniczący Klubu Przyjazne Miasto Marek Śliwiński.

Stąd Apel do Prezesa Rady Ministrów, który bierze udział w brukselskich negocjacjach. Według radnych premier jest przedstawicielem wszystkich Polaków, a nie jednej partii i jej interesów. Dlatego kolejny konflikt powinien zamienić na porozumienie. - Zwłaszcza teraz, w czasie negatywnych skutków pandemii koronawirusa - pozwoliłoby na pobudzenie gospodarcze, następne ważne i potrzebne inwestycje oraz na ochronę miejsc pracy. Wspólnota regionów, czyli również lokalnych samorządów, to jeden z najważniejszych filarów Unii Europejskiej. Ostrów Wielkopolski jako jedno z tych miast, które znakomicie odnalazło się w unijnej rzeczywistości po 2004 roku, ma szczególny tytuł do wyrażenia samorządowego głosu w sprawie umożliwienia dalszej zgodnej współpracy, również finansowej, lokalnych społeczności ze Wspólnotą Europejską - podkreśla radny Mateusz Nycek, wiceprzewodniczący i rzecznik Klubu Przyjazne Miasto.

Z takim zdaniem zgodziła się także prezydent miasta Beata Klimek. Dlatego pod apelem widnieje także jej podpis, co argumentuje rozwojem miasta w ostatnich latach. Bez pieniędzy z Unii Europejskiej większość inwestycji oraz działań dla mieszkańców byłaby niemożliwa w przeszłości, a przy zapowiadanym wecie staje się realnym zagrożeniem w przyszłości. - Sam Ostrów Wielkopolski w ostatnich 16 latach z funduszy europejskich otrzymał ponad 200 mln zł, które pozytywnie zmieniły nasze miasto w ramach wszechstronnych projektów inwestycyjnych i społecznych. To m. in. nowoczesne autobusy, nowe drogi, chodniki, przedszkola, termomodernizacje, Mediateka, Muzeum 3D, system rowerów miejskich, energooszczędne oświetlenie, innowacyjne rozwiązania w gospodarce komunalnej, rewitalizacja centrum miasta oraz szereg innych ważnych inwestycji w dziedzinie edukacji, kultury fizycznej czy infrastruktury - wskazuje prezydent Beata Klimek.

Apel ostrowskiej Rady Miejskiej do premiera Morawieckiego został przekazany również do Prezydenta RP, całej Rady Ministrów oraz posłów i senatorów.

AW, Klub Przyjazne Miasto, fot. Mateusz Nycek 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 7°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1013 hPa
Wiatr: 14 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: Busy z logo DPD, GLS, LEROY MERLIN zajmują miejsca parkingowe pod blokami to są samochody służbowe więc po skończonej pracy powinny być odstawione na parking pracowniczy. Taki pracownik często ma swój samochód osobowy prywatny, który stoi cały tydzień pod blokiem i używany tylko w weekendy, zajmuje służbowym autem kolejne miejsce parkingowe, aby nie musiał wyjść wcześniej z domu jechać do firmy po auto służbowe. Powinien być całkowity zakaz parkowania takich służbowych samochodów na parkingach. Ja rozumiem zaparkować na chwilę jak doręcza paczki, towar w godzinach swojej pracy, ale później auto do firmy ma odstawiać!!! Jest bardzo mało miejsc parkingowych więc auta służbowe nie powinny ich zajmować. Data dodania komentarza: 11.10.2026, 21:19 Źródło komentarza: Kolejny kaliski market mówi DOŚĆ! Mieszkańcy: "Gdzie mamy parkować?" Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Od 22-giej do 7-mej rano parkingi na kalince, kauflandzie powinny być dostępne do użytkowania, nikomu to nie wadzi a osoby wracające po 22-giej z pracy miałyby gdzie zostawić auto, teraz czasem auto dopiero przy zegarze uda się zostawić, niby daleko nie jest ale te parkingi nocą i tak są nieużywane Data dodania komentarza: 11.10.2026, 21:15 Źródło komentarza: Kolejny kaliski market mówi DOŚĆ! Mieszkańcy: "Gdzie mamy parkować?" Autor komentarza: Syriusz Treść komentarza: No wyszło szydło ale do Parlamentu Europejskiego ,skąd pobiera znienawidzone Eurosrebrniki. Data dodania komentarza: 11.10.2026, 21:09 Źródło komentarza: Przemoc, groźby i narkotyki. WSTRZĄSAJĄCE oskarżenia wobec posła Autor komentarza: Nieznajomy z Kalisza Treść komentarza: Kinas obiecywał parkingi wielopoziomowe, minęły dwie kadencję, nie ma ani jednego... Data dodania komentarza: 11.10.2026, 21:06 Źródło komentarza: Kolejny kaliski market mówi DOŚĆ! Mieszkańcy: "Gdzie mamy parkować?"
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama