Reklama
poniedziałek, 12 października 2026 05:32
Reklama
Reklama
Reklama

Nowe miejsce rekreacji w Przygodzicach. Zrewitalizowana Glinianka czeka na spacerowiczów i wędkarzy

Raj dla wędkarzy i osób lubiących odpoczywać nad wodą, ale też ciekawych przyrody. Przygodzicka „Glinianka”, dzięki wsparciu finansowemu Unii Europejskiej stała się miejscem przyjaznym i jedną z atrakcji gminy. Dwuletnią rewitalizację terenu oficjalnie zakończono zawodami wędkarskimi.
Nowe miejsce rekreacji w Przygodzicach. Zrewitalizowana Glinianka czeka na spacerowiczów i wędkarzy

Jednak „Glinianka” to nie tylko miejsce, gdzie dobrze czują się wędkarze. Oczywiście można tu złowić karpia, z którego słynie Dolina Baryczy, ale ten zakątek jest bardzo cenny dla obserwacji przyrodniczych. Można spotkać tu wiele gatunków zwierząt, w tym owadów, płazów, gadów, ptaków i ssaków. Charakterystycznymi gatunkami ptaków, które można obserwować na „Gliniance” są łyska, krzyżówka, wodnik i rzadki w regionie bączek. Na terenie stawu odbywają się zawody wędkarskie oraz pikniki rybne. - Pamiętam teren jeszcze z czasów mojego dzieciństwa, gdy jako czynne wyrobisko gliny był wykorzystywany przez cegielnię. Graliśmy tu w piłkę i nie spodziewałem się wówczas, że będzie kiedyś zagospodarowany właśnie w ten sposób – podkreśla Krzysztof Rasiak, wójt gminy Przygodzice.

Rewitalizacja zaczęła się w 2018 roku. Gmina pozyskała 300 tys. zł dofinansowania ze środków Unii Europejskiej. Całkowity jej koszt wyniósł 363 tys. zł. Jednak starania o to by dawne wyrobisko stało się miejscem rekreacji zaczęły się wiele lat temu. Pomysłodawcą przemiany glinianki w staw przyciągający mieszkańców, wędkarzy i osoby spoza gminy jest dawny sołtys a obecnie wiceprzewodniczący RG Kazimierz Niziołek.  - celem projektu było stworzenie przyjaznego miejsca dla rekreacji z wykorzystaniem potencjału przyrodniczego obszaru, w tym walorów łowiska – dodał Robert Kaczmarek, dyrektor GOK, który zarządza terenem.  

Na przyległym do stawu terenie powstała mała infrastruktura turystyczna i ścieżka edukacyjna. Ozdobiły go miododajne drzewa i krzewy. Staw „Glinianka" znajduje się w Przygodzicach. Obowiązuje w nim kategoryczny zakaz kąpieli. Prowadzi do niego ul. Ceglana. Łowisko posiada swój regulamin, który otrzymuje każdy wędkarz po wykupieniu stosownego zezwolenia na łowienie ryb. Obecnie z łowiska korzysta 60 spinningistów skupionych w sekcji GOK. I właśnie zawody wędkarskie były oficjalna inauguracją pierwszego sezony "Glinianki". 

Wyniki zawodów wędkarskich:
1 miejsce Dominik Kaczmarek - 10650 g.
2 miejsce Mateusz Wojciechowski - 7450 g.
3 miejsce Władysław Jurasz - 3700 g.

AW, Tomasz Wojtasik, zdjęcia Robert Kaczmarek


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 8°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1014 hPa
Wiatr: 13 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: PolSSki ziomek Treść komentarza: Popieram, gdzie tu ogarnąć miejsce jak stawiają busiorami, te ze wschodu też dziady zwożące najeźdźców stawiają jak chcą i mają w pompie. Róbcie coś z tym ! Data dodania komentarza: 11.10.2026, 23:34 Źródło komentarza: Kolejny kaliski market mówi DOŚĆ! Mieszkańcy: "Gdzie mamy parkować?" Autor komentarza: nie-nauczyciel Treść komentarza: Trafna diagnoza p. Pedagog. Dlatego też ja choć mógłbym uczyć w szkole, to jednak czym innym się zajmuje. Szkoda moich nerwów i współczuje tym, co muszą spijać to nawarzone piwo i zagryzać do tego planetarne obiadki. Data dodania komentarza: 11.10.2026, 23:00 Źródło komentarza: "Zapytajmy samych siebie...". Ważne słowa kaliskiej pedagog Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Nie ma gdzie parkować to sprzedać samochód albo wykupić prywatne miejsce parkingowe. Co może sklep ma płacić za to żeby ktoś sobie parkował za darmo ? Jak już to mogli by umożliwić parkowanie płatne w godzinach zamknięcia sklepu aby nie utrudniać klientow parkowania. Data dodania komentarza: 11.10.2026, 22:53 Źródło komentarza: Kolejny kaliski market mówi DOŚĆ! Mieszkańcy: "Gdzie mamy parkować?" Autor komentarza: Mieszkaniec Treść komentarza: W końcu się doigrał. Człowiek który nic od siebie nie wniósł i który żadnej rzeczy nie osiągnął - po za awanturnictwem i ,,niewyparzoną gębą", przez co stał się rozpoznawalny. Ten facecik skończył technikum rolnicze w Sieradzu, które większość z nas by bez problemu skończyła i pracował na gospodarstwie, które zostało przepisane na jego brata. Szukał sposobu na siebie. Zaczął naśladować Andrzeja Leppera i przez swoje bezczelne zachowanie chciał zrobić karierę. Zastanawiający jest poziom intelektu samego premiera, który żeby zdobyć głosy, zaprosił do parti takich osobników jak Michał. Ale tonący brzytwy się chwyta. Taki człowiek - prędzej czy później i tak zrobi to co zrobił, bo sama facjata zdradza jego intencje - nerwowe spojrzenie, rozbiegane gniewne oczka, zero uśmiechu - tylko zajadła mimika i zgrzytanie zębami - to portret człowieka, który na siłę udaje kogoś kim nie jest. ...A i jeszcze ten Rutkowski - który się idealnie wpasował do tego warcholstwa, mam nadzieję że też się doigra i to są jego ostatnie podrygi w mediach. Na przeszczepy już nie ma skąd brać, to teraz na glacy peruki klei i udaje Elvisa z brodą i krowymi łańcuchami... Żenada... Data dodania komentarza: 11.10.2026, 22:53 Źródło komentarza: Przemoc, groźby i narkotyki. WSTRZĄSAJĄCE oskarżenia wobec posła
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama