Reklama
czwartek, 1 października 2026 01:18
Reklama
Reklama
Reklama

Bony dla młodych

Bony - to nowy sposób Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej na zwiększenie zatrudnienia wśród młodych osób. Najlepiej sprawdzają się bony stażowe; tych Powiatowy Urząd Pracy w Kaliszu wydał już ponad 100. Wbrew obawom dużym zainteresowaniem cieszą się też bony zasiedleniowe mające wspomagać osoby, które pracę znalazły poza miejscem zamieszkania. Ministerstwo chce w ten sposób zachęcić młodych ludzi do większej mobilności.
Bony dla młodych

Bony pojawiły się w maju i są formą programu aktywizacji osób do 30. roku życia, które nie pracują od jakiegoś czasu lub takich, które właśnie skończyły szkoły i chcą rozpocząć praktykę zawodową. Z czterech rodzajów bonów wprowadzonych przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej największą popularnością cieszą się stażowe. - Staż od dawna jest instrumentem, który najczęściej interesował młodych ludzi i pracodawców – mówi Jacek Męcina (na zdj.), podsekretarz stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej. – Staż do dobra forma nabycia praktycznych umiejętności w potencjalnym miejscu pracy. 

Staże w Polsce funkcjonują od 1997 roku. W tym roku przeszły modyfikację i potencjalny przyszły pracownik dostaje bon. To swego rodzaju promesa zapłaty i umowy między wszystkimi stronami. - Osoba, która otrzymuje bon sama szuka sobie pracy. Pracodawca wie, że zatrudniając ją przez 6 miesięcy, koszt jej pracy opłaca urząd – wyjaśnia Anna Matczak z Powiatowego Urzędu Pracy w Kaliszu. Taki człowiek otrzymuje wynagrodzenie w wysokości zasiłku, czyli niewiele ponad 900 złotych netto. – Pracodawca zobowiązuje się, że po tych 6 miesiącach zatrudni taką osobę na kolejne pół roku już w pełnym wymiarze czasu pracy.

 

Program funkcjonuje od maja. W całym kraju z bonów stażowych skorzystało ponad 9 tysięcy osób, które nie przekroczyły 30. roku życia. W Kaliszu bony odebrało ponad 100, ale zatrudnienie na warunkach określonych przez MPiPS znalazło 69. Zdecydowanie mniej osób skorzystało z bonów zatrudnieniowych. Nie wynika to z braku zainteresowania ze strony poszukujących pracy, ale twardszych obwarowań dla pracodawców. - Pracodawca zobowiązuje się do zatrudnienie osoby w stałym wymiarze czasu pracy przez rok. Wynagrodzenie dla bezrobotnego, który tak zdobył pracę to również kwota zasiłku, czyli 831 złotych brutto – tłumaczy Anna Matczak. – Po roku pracodawca musi zatrudnić  też osobę, już we własnym zakresie, na 6 miesięcy.


Największym zaskoczeniem jest popularność bonów zasiedleniowych. W kraju skorzystało z nich do tej pory 740 osób. Powiatowy Urząd Pracy w Kaliszu przewidywał, że u nas skorzysta z nich około 3 osób szukających pracy poza miejscem zamieszkania. Okazało się, że po taki bon zgłosiło się już 11 bezrobotnych, a do końca roku będzie ich wydanych 15. - Bon zasiedleniowy przysługuje osobom, które znalazły pracę minimum 80 kilometrów od miejsca zamieszkania, czas dojazdu do pracy przekracza 3 godziny lub po prostu wyprowadziły się do miasta, w którym znalazły pracę – mówi pracownik PUP w Kaliszu. Po odebraniu bonu zasiedleniowego bezrobotny ma 8 miesięcy na znalezienie zatrudnienia. Umowa, którą podpisze z pracodawcą musi wynosić minimum 6 miesięcy. Wtedy otrzymuje „startowe” w kwocie ponad 7 tysięcy złotych. - To suma, która ma pomóc takiej osobie w pierwszych miesiącach zatrudnienia w innym mieście zniwelować koszty życia, czyli np. wynajęcia mieszkania – mówi Jacek Męcina. – W Polsce ciągle mamy bardzo tradycyjne podejście do pracy i najczęściej szukamy jej w miejscu zamieszkania, nie biorąc pod uwagę przeprowadzki do innego miasta. Owszem możemy jechać „za morze” za pracą, ale nie do miasta na drugim krańcu Polski. Bon zatrudnieniowy ma przełamywać bariery w mobilności przestrzennej.  

Bony to nowy pomysł na zwiększanie zatrudnienia wśród młodych osób. Ta forma aktywizacji zawodowej będzie kontynuowana w przyszłym roku.

AW, zdjęcia autor, arch.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1029 hPa
Wiatr: 15 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Ula Treść komentarza: W innych miastach gdzie jest cywilizacja każda linia autobusowa ma odjazdy co 10 min. Może czas zmusić tych co układają rozkłady aby musieli dojeżdżać do swojej pracy wyłącznie komunikacją to by wreszcie zrozumieli jak tragicznie układają godziny odjazdów. Data dodania komentarza: 30.09.2026, 12:02 Źródło komentarza: KLA zmienia rozkład jazdy. Część kursów zniknie Autor komentarza: DOMINIK K Treść komentarza: Osobę poszkodowaną w wypadku lub rodzinę proszę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 690 596 870 Data dodania komentarza: 30.09.2026, 12:02 Źródło komentarza: Kolejny wypadek z motocyklem. Zawiniła młoda kobieta Autor komentarza: Bogo Treść komentarza: Jak narazie to tylko wiercą i to od trzech lat także żadna nowość Data dodania komentarza: 30.09.2026, 11:42 Źródło komentarza: Będą wiercić pod CPK. Wejdą na dziesiątki nieruchomości [WYKAZ działek] Autor komentarza: jaa34 Treść komentarza: A prośby o przedłużenie trasy autobusu 16 w kierunku szpitala i cmentarza komunalnego też nie uwzględniono. A to raptem kilka przystanków.Ułatwiłoby dojazd mieszkańców do szpitala i cmentarza bez przesiadania się i oczekiwania na przystanku nieraz i pół godziny. Na nic są prośby mieszkańców. Władza wie lepiej co dla mieszkańca jest korzystne !!!!!! Data dodania komentarza: 30.09.2026, 11:00 Źródło komentarza: KLA zmienia rozkład jazdy. Część kursów zniknie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama