Reklama
niedziela, 27 września 2026 20:07
Reklama
Reklama
Reklama

Ryszard Wieczorek: Profesjonalizm zawsze jest u mnie na pierwszym miejscu

Angaż Ryszarda Wieczorka przez KKS Kalisz to wyraźny sygnał, że trzecioligowiec zamierza bić się w nadchodzącym sezonie o najwyższe cele. Potwierdza to sam szkoleniowiec, który miło wspomina dotychczasowe wizyty nad Prosną, a poza tym jest zadowolony z warunków, jakie zastał po przyjeździe do naszego miasta. – Czy pracując w ekstraklasie, czy trzeciej lidze, zawsze profesjonalizm jest na pierwszym miejscu. Tego wymagam od siebie, tego wymagam od moich współpracowników i całej szatni – podkreśla trener KKS-u.
Ryszard Wieczorek: Profesjonalizm zawsze jest u mnie na pierwszym miejscu

Ryszard Wieczorek to doświadczony szkoleniowiec. Ekstraklasowe drużyny prowadził w 230 meczach. Pracował z sukcesami, jak sam podkreśla, lubi wyzwania i ambitne cele, dlatego nad propozycją z Kalisza, po rozmowie z menedżerem Jarosławem Kołakowskim, długo się nie zastanawiał.

– Rozmawiałem z panem Kołakowskim o projekcie Kalisz i doszliśmy do porozumienia w sprawie pokierowania kaliskim zespołem. Widzę, że wszyscy w klubie są mocno zaangażowani w swoją pracę. I to jest dla mnie bardzo ważna informacja. Oczywiście, mogłem być wygodnym i czekać na propozycję z wyższej ligi, ale ja mam inny charakter. Chcę spróbować i dotknąć wiele środowisk, niekoniecznie na tym najwyższym poziomie. Zwłaszcza że tam w cenie są teraz obcokrajowcy. Nieważne, czy trener potrafi coś zrobić, ważne, że rozmawia w innym języku. Nie popieram tego. Zdecydowanie bardziej wolę pracę z odpowiednimi ludźmi, chcącymi coś zrobić, ludźmi, którzy mogą wykorzystać moje doświadczenie, wiedzę. Pracując czy to w ekstraklasie, czy trzeciej lidze, zawsze na pierwszym miejscu jest u mnie profesjonalizm. Tego wymagam od siebie, tego wymagam od moich współpracowników i całej szatni. Myślę, że z dnia na dzień będzie widać zmiany w sposobie prowadzenia drużyny. Jestem przekonany, że nasza współpraca będzie udana – przyznaje trener Wieczorek.

Pracę z kaliskim zespołem były piłkarz i trener Odry Wodzisław rozpoczął w minioną środę. Na pierwszych zajęciach miał do dyspozycji 27 piłkarzy, w tym kilkunastu testowanych. Do tylu też zmian może dojść w drużynie, a główny nacisk kładzie się na znalezienie wartościowych młodzieżowców.

– W trzeciej lidze gra się dwoma młodzieżowcami i nie możemy sobie pozwolić, aby ich jakość była niska. Na pewno nie może ona odbiegać od starszych zawodników, którzy, jak to się mówi, ciągną ten wózek. I w związku z tym ta grupa od rocznika 99 i młodszych musi być liczna. Nie mogą to być uzupełnienia składu, tylko mają oni stanowić mocną rywalizację dla pozostałych graczy – podkreśla trener Wieczorek.

Kadra trzecioligowca z Kalisza ma być mocniejsza niż w zeszłym sezonie. Wszystko po to, aby zrealizować nadrzędny cel, jakim będzie gra o awans do drugiej ligi.

– Oczywiście wszystko, w kontekście budowania kadry, musi przyświecać jednemu celowi. Mnie interesują trudne wyzwania, cieszę się, że będziemy grali o coś. Nieważne, na jakim poziomie, ale jak się gra o stawkę, to jest adrenalina, a tym samym człowiek się rozwija. Patrzymy na ruchy transferowe innych ekip i trzeba być czujnym. Same nazwiska nie grają. Na pewno jednak musimy mieć taką kadrę, która będzie budzić respekt w rywalizacji z tymi, którzy też chcą awansować. Materiał osobowy jest podstawą. Reszta zależeć już będzie od pomysłu, przygotowania, treningu, koncepcji – uważa szkoleniowiec KKS-u.

W Kaliszu trener Wieczorek miał już okazję bywać. Kilka lat temu prowadzony przez niego Energetyk ROW Rybnik rywalizował w drugiej lidze z Calisią. W 2012 roku jego zespół zwyciężył 3:2, a rok później 3:1 i awansował na zaplecze ekstraklasy.

– Mam dobre wspomnienia z Kalisza i mam nadzieję, że będę to kontynuował, tym razem z korzyścią dla lokalnego środowiska. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony obiektami i warunkami do pracy. Wszystko przeżyłem, jeśli chodzi o ekstraklasę i niższe poziomy, więc mam porównanie. I jak na trzecią ligę, zwłaszcza w kontekście płyty boiska, to mógłby się zawstydzić niejeden klub z najwyższego poziomu rozgrywek. Do tego piękny obiekt, boiska treningowe, warunki socjalne i bytowe. Daj Boże, oby takich ośrodków było jak najwięcej. Nic dodać, nic ująć – ocenia Ryszard Wieczorek.

Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 11 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: efka Treść komentarza: I JAK TU PATRZEĆ NA LUDZI ???? PRZECIEŻ TO NAJGORSZE POTWORY NA ŚWIECIE . STWORZYLU DLA PSIAKÓW ----OBÓZ MĘCZARNI !!!!!!!!!!!!!---ZAMKNĄĆ WŁASCICIELKĘ RAZEM Z JEJ PRACOWNIKAMI BEZDUSZNYMI . JAKOŚ NIE MA TU --PROKURATURY , OBECNEGO NIERZĄDU , CO ???? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 16:44 Źródło komentarza: Wyrok ws. schroniska. „Systemowe znęcanie się nad zwierzętami” Autor komentarza: Efka Treść komentarza: PROPONUJĘ UJAWNIĆ NAZWISKO TEGO WŁAŚCICIELA --PEWNO , WSZYSCY BĘDĄ ZASKOCZENI !!!!!!!!!bo , przed wyborami " różne osoby były zwożone do Kalisza ,bo tanie inwestycje " , co ?????? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 16:37 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda Autor komentarza: Nicj Treść komentarza: A potem płacz, że Kalisz się wyludnia Bo podobno nie daje persoektyw. Wojciechówka daje. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 16:00 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: ja Treść komentarza: Kalisz pod rządami kinasia to tragedia. Przypomnijmy jak jego ekipa wywaliła lekką ręką 72 tysiące złotych na 15 drzew - śliwek czerwonolistnych posadzonych przy ul. Górnośląskiej, gdzie można było kupić mniejsze rośliny co kosztowałoby budżet Kalisza max 2-3 tysiące złotych. Takie śliwki bardzo szybko rosną, więc po 10 latach osiągnęłyby ten rozmiar co zakupione za cięzkie pieniądze Kaliszan duże drzewa, które trzeba teraz przez paręlat podlewać żeby nie uschły - wiadomo, że duże drzewa przyjmują się gorzej niż mniejsze. No ale ktoś musiał zarobić! Data dodania komentarza: 27.09.2026, 14:35 Źródło komentarza: Parking, scena i schron. Są konkrety ws. Nowego Rynku
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama