Reklama
niedziela, 27 września 2026 14:47
Reklama
Reklama
Reklama

Ze złamaną nogą pokonywał kilometry na rowerze. Co robią „chorzy” na L4

Przebywał na chorobowym z powodu złamanej nogi, a za pośrednictwem aplikacji internetowej chwalił się kilometrami przejechanymi na rowerze. Inny nie mógł pracować z powodu kręgosłupa, tymczasem przyłapano go, jak przed domem układał kostkę brukową. To tylko jedne z licznych przykładów bezzasadnego wykorzystywania zwolnień lekarskich. Zakład Ubezpieczeń Społecznych w Ostrowie Wielkopolskim skontrolował na podległym mu terenie prawie 5 tysięcy osób przebywających na L4. Kilkaset z nich pozbawiono prawa do zasiłku na kwotę prawie 323 tysięcy złotych.
Ze złamaną nogą pokonywał kilometry na rowerze. Co robią „chorzy” na L4

W całej Polsce takich kontroli przeprowadzono w ubiegłym roku prawie pół miliona. Łączna kwota obniżonych i cofniętych świadczeń przekroczyła 195 mln zł. - Zgodnie z ustawowymi uprawnieniami, ZUS prowadzi kontrole zarówno pod kątem prawidłowości orzekania o czasowej niezdolności do pracy, jak i prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich. Warto pamiętać, że każde zwolnienie jest zwolnieniem od wykonywania jakiejkolwiek pracy zarobkowej oraz wszelkich czynności, które mogą utrudnić powrót do zdrowia – mówi Marlena Nowicka, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w Wielkopolsce. - Zwolnienie nie może też pełnić roli urlopu. Pracownik, który w czasie trwania zwolnienia lekarskiego wykonuje pracę zarobkową lub wykorzystuje to zwolnienie niezgodnie z jego celem, musi liczyć się z tym, że straci prawo do zasiłku chorobowego.

W pracy na zwolnieniu – prywatnie na wycieczce

W 2018 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeprowadził 496,3 tys. kontroli osób mających zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy. Były to zarówno kontrole orzekania o niezdolności do pracy oraz weryfikacja, czy osoba chora jest nadal chora, jak i kontrole wykorzystania zwolnień.

Ujawniono m.in. przypadek pracownika, który podczas przebywania na zwolnieniu lekarskim pełnił rolę opiekuna na wycieczce szkolnej córki. Inny nie chodził do pracy z powodu złamanej nogi, co jednak nie przeszkodziło mu w rowerowych wyprawach, które dokumentował za pośrednictwem aplikacja i chwalił się w internecie.

Kolejny nie mógł pracować z powodu schorzeń kręgosłupa, tymczasem inspektorzy zastali mężczyznę, jak układał kostkę brukową wokół swojej posesji. Innego sfotografowano, gdy był pod wpływem alkoholu. W konsekwencji ZUS wydał 32,6 tys. decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków chorobowych na kwotę 31,2 mln zł. - Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma również obowiązek obniżyć wysokość świadczeń chorobowych do 100 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia wszystkim tym osobom, którym ustał tytuł do ubezpieczenia. W ubiegłym roku takich spraw było 166,7 tys., a kwota ograniczonych wypłat sięgnęła 160,2 mln zł – dodaje Marlena Nowicka.

Kosztowne spóźnienie

Ubiegły rok był też ostatnim (z uwagi na wprowadzenie elektronicznych zwolnień), w którym ZUS obniżał wysokość zasiłku chorobowego i opiekuńczego w przypadku zbyt późnego dostarczenia zwolnienia tj. po 7 dniach. W takim przypadku zasiłek był ograniczany o 25 proc. za każdy dzień opóźnienia. W 2018 r. z tego powodu ZUS obniżył wysokość świadczeń w 52,7 tys. przypadków na łączną kwotę 3,5 mln zł. Od 1 grudnia ubiegłego roku z uwagi na wprowadzone e-zwolnienia obowiązek dostarczenia zwolnienia w ciągu 7 dni stał się nieaktualny.

Cofnięte zasiłki idą w miliony złotych

Łącznie kwota obniżonych i cofniętych świadczeń pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa w całym 2018 r. przekroczyła 195 mln zł. W samej Wielkopolsce lekarze orzecznicy przeprowadzili 42 785 kontroli zasadności zwolnień lekarskich. - W wyniku tych kontroli wydali 1 016 decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłku, na kwotę 378 400 zł. Kontroli wykorzystywania zwolnień lekarskich poddano natomiast 16 386 osób. W wyniku tych kontroli 1296 osób pozbawiono prawa do zasiłku na kwotę 1 471 100  zł – informuje Marlena Nowicka.

W tym samym okresie na terenie podległym Oddziałowi ZUS w Ostrowie, a więc także w Kaliszu, lekarze orzecznicy przeprowadzili 6 408 kontroli zasadności zwolnień lekarskich. W wyniku tego rodzaju kontroli wydali 390 decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłku, na kwotę 144 400 zł. Kontroli wykorzystywania zwolnień lekarskich poddano natomiast 4 936 osób. W wyniku tych kontroli 354 osoby pozbawiono prawa do zasiłku na kwotę 322 900 zł.

ZUS przypomina, że możliwość kontrolowania prawidłowości wykorzystania zwolnień lekarskich swoich pracowników mają także pracodawcy, którzy zatrudniają ponad 20 osób, gdyż to oni wówczas są płatnikami świadczeń.

MIK, fot. pixabay.com


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 21°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1027 hPa
Wiatr: 8 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kierowca Treść komentarza: Zaczęli lobbować 30 lat za późno. Przebieg dróg S11 i S8 znany był od dawna. I od dawna było wiadome, że Kalisz potrzebuje wyrzucenia tranzytu DK12. Gdzie byli parlamentarzyści z naszego regionu? Co zrobił w tej sprawie przez trzy kadencje np. Pan Mosiński? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:56 Źródło komentarza: Chcą kolejnej ekspresówki. Badania natężenia i rozkładu ruchu Autor komentarza: miejscowy Treść komentarza: Wydaje mi się, że przed PKO SA mieścił się tam Oddział Narodowego Banku Polskiego panie redaktorze... Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:25 Źródło komentarza: Luksusowy hotel w Kaliszu? Jest jedna poważna przeszkoda Autor komentarza: kaczka Treść komentarza: Jak zwykle, ani ładu ani składu. Data dodania komentarza: 27.09.2026, 11:19 Źródło komentarza: Rozbudowują podmiejskie osiedle. „Stworzyć kompleksowy projekt” Autor komentarza: M. Treść komentarza: Weź się puknij. Po pierwsze to państwo powinno bezwzględnie pomagać w takich sytuacjach. Łapę po podatki wyciągają ale jak obywatel ma powazny problem to musi sam sobie radzić. Po drugie to mamy państwo które jest za bezwzględna ochrona życia także niech to życie ratuje i pomaga i będzie konsekwentne w swoich poglądach. A nie na zasadzie -masz ,radzić se teraz sam . Po trzecie te piekne domy w 90% są na potężne kredyty ,mlodzi ludzie są na początku ich spłacania, sprzedadzą dom o co? Pieniążki do banku i tyle. Albo jeśli nie są już na kredyt -sprzedadzą dom i co? Mają kupić kawalerkę w bloku na 5 piętrze i tego dzieciaka nosić? Fajne mieszkanie kosztuje niewiele mniej niż dom. Jak kogoś nie chce wspierać to nie wspieram,jak chce to daje i nic nie mówię. Ale najlepiej byc mendą w internecie i komentować pod artykułem o naprawdę ciężko chorej dziewczynce! Mądry jesteś? Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:17 Źródło komentarza: Ponad dziesięć tygodni przygotowań i skomplikowana operacja. Ania oddycha samodzielnie!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama