Reklama
poniedziałek, 5 października 2026 10:26
Reklama
Reklama
Reklama

Katarzyna Wawrzyniak: Powroty do Kalisza zawsze są mile widziane

Po półrocznej przerwie Katarzyna Wawrzyniak znów jest siatkarką Energa MKS Kalisz. Jak sama przyznaje, nie zastanawiała się długo nad powrotem do miasta, w którym występowała już przez kilka sezonów. – Kalisz darzę szczególnym sentymentem, także powroty do tego miasta zawsze są mile widziane – mówi.
Katarzyna Wawrzyniak: Powroty do Kalisza zawsze są mile widziane

W zeszłym roku Katarzyna Wawrzyniak cieszyła się z kaliskim zespołem z mistrzostwa pierwszej ligi, ale obecną kampanię zaczęła w Wiśle Warszawa. Po kilkumiesięcznym rozbracie znów jest jednak w Kaliszu. – Powiem szczerze, że długo się nie musiałam zastanawiać, gdy pojawiła się możliwość powrotu. Kalisz darzę szczególnym sentymentem, także powroty do tego miasta zawsze są mile widziane – podkreśla była siatkarka m.in. Winiar i Calisii.

W barwach MKS-u wystąpiła w piątek w zwycięskim boju przeciwko Legionovii. – Wygrana cieszy, tym bardziej, że zdobyłyśmy trzy punkty. Mam nadzieję, że to będzie dobry prognostyk po tych, jakby nie patrzeć, rewolucjach w sztabie i składzie. Jestem dobrej myśli – przyznaje rozgrywająca.

Piątkowe spotkanie było ważne dla kaliszanek, bo po raz pierwszy w tym sezonie sięgnęły po pełną pulę. Niewiele brakowało, aby zwyciężyły bez straty seta. – Gdzieś w końcówce tego trzeciego seta uciekło nam trochę przyjęcie. Rozluźnienie i chwila nieuwagi sprawiły, że musiałyśmy grać nieco dłużej. Ale następny set potwierdził, że to zwycięstwo zdecydowanie nam się należało. Cieszy też to, że fajnie zagrałyśmy na każdym skrzydle i na środku jeśli chodzi o procent ataku, także ta dystrybucja była łatwiejsza do rozłożenia – ocenia Katarzyna Wawrzyniak.

Do beniaminka LSK trafiła tuż przed pojedynkiem z ekipą z Legionowa. I choć w porównaniu z poprzednim sezonem w składzie kaliskiej drużyny wiele się zmieniło, nie miała problemu, aby odpowiednio się w nią wkomponować. – Powiem szczerze, że nawet nie odczułam tego czasu, w którym mnie tutaj nie było. Z dziewczynami z poprzedniego sezonu to tak naprawdę chwila moment, aby złapać komunikację. Z kolei z nowymi dziewczynami miałam kilka treningów i to wystarczyło. Także myślę, że kolejne mecze też będą układać się na naszą korzyść. Te pierwsze trzy punkty dają nam taki komfort psychiczny i już do następnego spotkania podejdziemy pewniejsze siebie. Mam nadzieję, że też zakończymy je sukcesem – zapewnia rozgrywająca Energi MKS.

Michał Sobczak


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 14°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1026 hPa
Wiatr: 7 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: kaliszanin Treść komentarza: Durniem i kretynem jesteś ty i HIPOKRYTEM z chorobą dwubiegunową . To co robi kościół jest to odrażające wydarzenie ubliżające Bogu .Chcą odwrócić uwagę o pedofili wśród swojego ugrupowania i łamią swój dekalog o moralności więc nie wypowiadaj się człowieku zamilcz i nie obrażaj i nie wypowiadaj gróźb do innych ludzi !!!!! Data dodania komentarza: 5.10.2026, 06:40 Źródło komentarza: Będą błogosławić zwierzęta w Kaliszu! Autor komentarza: kol Treść komentarza: Proszę zacząć od zieleni w całym mieście!! Chwastów wyrośniętych wszędzie, zapuszczona zieleń ,niepokoszone trawy od czerwca minimum. Przejścia i chodniki zarośnięte, nie widać pojazdów z poprzecznych jezdni nie wspomnę o pieszych, którzy wyłaniają się z chaszczy jak zjawa. Kalisz jest zarośnięty!! Data dodania komentarza: 4.10.2026, 21:31 Źródło komentarza: Czy w Kaliszu powstanie pachnąca STREFA relaksu? To zależy od Was Autor komentarza: Piotr Pokraśko Treść komentarza: Jeden taki w europarlamencie siedzi, i głosuję przeciwko Polsce...zresztą razem z mężem tam siedzi:) Data dodania komentarza: 4.10.2026, 19:33 Źródło komentarza: Horror w czterech ścianach. 21-letni syn znęcał się nad matką... Autor komentarza: Wercia Treść komentarza: Potem powiedzą, że nikt nie korzysta i zlikwidują KLA. Nikt z KLA nie rozumie, że lepsza jest mniejsza liczba linii ale tak, że każda linia ma stałe odjazdy co 10 minut jak w normalnych miastach. Mam wrażenie, że ci decydenci losują godziny zamiast po prostu sprawdzić jak wyglądają rozkłady w innych miastach. Czy ktoś pamięta jak jedyna i trójka miały odjazdy co 10 minut? Jak 19 razem z 12 tworzyły odjazdy co 10 minut na ciągu Wojska Polskiego - Górnośląska - Legionów? Dla mnie ejst kpiną, ze KLA kilka lat temu zapłąciła firmie konsultingowej a potem spieprzyła rozkłady wyjmując co pół roku kolejne kursy i zniszczyła linię 5. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 18:38 Źródło komentarza: KLA zmienia rozkład jazdy. Część kursów zniknie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama