Reklama
niedziela, 13 września 2026 03:41
Reklama
Reklama
Reklama

Administrował, przeprowadzał, remontował kaliski sąd. Przed nim ostatnie zadanie

Remont zabytkowego budynku sądu w Kaliszu, za który otrzymał tytuł Modernizacji Roku. Prace związane z przejmowaniem budynków dla sądów rejonowych w okręgu, ich modernizacją i adaptacją, a do tego bieżąca praca związana z administrowaniem jednostkami. Tak przez ostatnie 15 lat wyglądała praca Jana Lewińskiego. Zanim dyrektor Sądu Okręgowego w Kaliszu odejdzie na emeryturę ma jeszcze jedno zadanie – oficjalne oddanie do użytku nowego skrzydła kaliskiego sądu, które zostało zlokalizowane w dawnym budynku banku przy al. Wolności.
Administrował, przeprowadzał, remontował kaliski sąd. Przed nim ostatnie zadanie

Uroczystość odbędzie się w najbliższy poniedziałek. I tego dnia Jan Lewiński ostatni raz będzie w pracy. Jak mówi tuż przed odejściem na emeryturę, okręg kaliski pod względem obiektów i wyposażenia, jest w pierwszej dziesiątce w Polsce. Trudno się z tym nie zgodzić, patrząc choćby na siedzibę główną, czyli zabytkowy, bo pochodzący z 1824 roku, budynek Sądu Okręgowego w al. Wolności. W 2003 roku ruszył jego kompleksowy remont. – Najpierw nieodpłatnie przejęliśmy od miasta budynek po żłobku przy ul. Asnyka. Tam przenieśliśmy część wydziałów Sądu Rejonowego i zaczęliśmy remont gmachu głównego. Okazało się, że drewniane stropy są całkowicie przegniłe i budynek może się zawalić – przypomina Jan Lewiński. – Połowa budynku była remontowana, staliśmy na parterze i mogliśmy oglądać gwiazdy, a w drugiej połowie normalnie odbywała się nasza praca.

Wszystko trwało pięć lat. Dzięki remontowi sąd uzyskał dodatkową powierzchnię. Na potrzeby biurowe, m.in. gabinety sędziów, zaadaptowano poddasze. Wszystko kosztowało 12,5 miliona złotych. Prace zostały docenione w Ogólnopolskim Otwartym Konkursie „Modernizacja Roku 2007”.

W trakcie kiedy remontowany był 200-letni budynek główny, kaliski sąd przejął od policji dawną Izbę Dziecka przy Wale Staromiejskim. W XIX wieku była to powozownia dla sędziów. Teraz mieści się w niej Opiniodawczy Zespół Sądowych Specjalistów i archiwa.

Kalisz to nie wszystkie budynki, którym przez ostatnich 15 lat zarządzał i remontował Jan Lewiński. Przejmowanie obiektów i adaptowanie ich na potrzeby sądów rejonowych za jego kadencji, miało miejsce we wszystkich miastach byłego województwa kaliskiego. - Po drodze był remont wnętrz Sądu Rejonowego w Ostrowie Wielkopolskim. W Ostrzeszowie nieodpłatnie od miasta przejęliśmy budynek Domu Kultury i zaadaptowaliśmy na sąd, tak by ten miał jedną, a nie trzy siedziby. Co prawda nadal mamy tam dwie lokalizacje. Dwa wydziały mieszczą się w niedawno wyremontowanym budynku tuż przy Urzędzie Miasta. Kompleksowe prace przeszła nasza siedziba w Krotoszynie – przypomina dyrektor. – W Jarocinie mamy dwa budynki. Jeden, przy ul. Wrocławskiej, był bardzo zdewastowany, mieściły się tam różne instytucje. Udało się wyremontować oba obiekty. Podobnie było w Pleszewie, tam otrzymaliśmy zabytkowy pałacyk, który wyremontowaliśmy, a po dwóch latach budynek po Spółdzielni Rolniczo – Produkcyjnej. Konieczna była eksmisja nielegalnych lokatorów i kolejny remont.

Ostatnie „dziecko” Jana Lewińskiego to adaptacja na potrzeby sądu dawnego budynku banku PKO BP, który przez lata sąsiadował z ta instytucją przy al. Wolności. Remont jest skończony, wymagał sporo pracy i wyobraźni, tak by zachować zabytkowy charakter obiektu, ale też by spełnił potrzeby sędziów. Efekty pracy będzie można zobaczyć już w poniedziałek. Wtedy oficjalne oddanie nowego skrzydła. 15 lat i kilka dużych remontów to 25 milionów złotych włożonych w infrastrukturę wymiaru sprawiedliwości w okręgu kaliskim. – Dużym wyzwaniem była cyfryzacja. Finansowym - szukaliśmy wsparcia w wielu różnych funduszach, m.in. norweskim - ale też ludzkim. Trzeba było uczyć się programów, przełamać strach przed nowinkami technicznymi, które 15 lat temu wielu wydawały się groźne a teraz są codziennością – dodaje Jan Lewiński.

AW, zdjęcia autor, archiwum SO w Kaliszu


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama

Temperatura: 12°C Miasto: Kalisz

Ciśnienie: 1021 hPa
Wiatr: 10 km/h

OSTATNIE KOMENTARZE
Autor komentarza: Kalisz Treść komentarza: Warto było napisać że MZBM dało ten lokal trzem elementom które zrobiły tam melinę. Utrudnili życie całej kamienicy. Tam był smród i robaki. MZBM nic z tym nie robił od roku przynajmniej. Gdyby ktoś zginął to co by było? Czy prokuratura się zajmie kaliskim MZBM? Czy muszą ludzie zginąć? Data dodania komentarza: 12.09.2026, 21:38 Źródło komentarza: Pożar mieszkania przy ul. Górnośląskiej. Z okna buchał ogień! Autor komentarza: Twój nick Treść komentarza: Kto to jest? Bo w artykule jest tylko imię. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 21:06 Źródło komentarza: Pękł tętniak, doszło do rozległego krwotoku. Fryderyk walczy o powrót do życia Autor komentarza: Rafał Treść komentarza: Dlaczego polocjanci zawieźli nastolatkę spowrotem do domu w ktorym.wczesniej była kłótnia? Czy został powiadomiony sąd rodzinny?a co by bylo gdyby nastolatka byla w domu ofiarą przemocy domowej i uciekala.od zła,a policjanci spowrotem odwieźli ją do miejsca ,gdzie doświadczała zła.Dziwna interwencja. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 12:56 Źródło komentarza: Nastolatka w środku nocy stała pod sklepem. Pokłóciła się z mamą Autor komentarza: Kla Treść komentarza: Jak mrugał to dobrze.Od kiedy światła drogowe są zakazane w dzień?Ja kiedyś w trasie jechałem w dzień na drogowych,nie moja wina że firmowy bus miał kontrolki świateł zepsute i nie pokazywalo jakie światła sa.To lepiej wcale na światłach nie jeździć jak dawniej i wypadków nie bylo tyle.A jak ktoś oślepia swoimi światłami mocnymi,czy źle ustawionymi to polismeny nic z tym nie robią heh Data dodania komentarza: 12.09.2026, 10:34 Źródło komentarza: Mrugał światłami do kierowców. Kaliszanin zakończył podróż w zakładzie karnym
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama